TVN zmieni właściciela. Wymowna reakcja dziennikarzy stacji

TVN zmieni właściciela. Wymowna reakcja dziennikarzy stacji

TVN
TVN Źródło: Shutterstock / OleksSH
TVN już wkrótce zmieni właściciela. Dziennikarze stacji zastanawiają się, jak wpłynie to na profil stacji i pracę redakcji.

Za blisko 110 miliardów dolarów Paramount Skydance chce przejąć koncern Warner Bros. Discovery (właściciela TVN). Umowa została już zawarta, jednak jej finalizacja potrwa wiele miesięcy.

Rząd musi się zgodzić na przejęcie TVN?

Na razie nie wiadomo, jakie losy czekają stację TVN. W 2024 roku rząd wpisał komercyjne telewizje TVN oraz Polsat na listę spółek pod ochroną.

Wśród prawników nie ma zgody, czy Paramount Skydance rzeczywiście musiałby wystąpić do polskich władz o zgodę na przejęcie TVN. Nie wiadomo również, czy Rada Ministrów mogłaby odmówić, ponieważ te przepisy zostały wykorzystane po raz pierwszy, nie ma tutaj doświadczeń z przeszłości.

Tymczasem wśród prawicowych komentatorów już zapanowała euforia, że dziennikarze TVN będą musieli zmienić profil stacji a część z nich straci pracę. Powód? Właściciele Paramount Skydance – rodzina Ellisonów – jest blisko związana z Donaldem Trumpem.

Eksperci jednak studzą te emocje. – Wielomiliardowych transakcji nie robi się po to, aby niszczyć to, co się przejmuje – tłumaczył Rzeczpospolitej prof. Tadeusz Kowalski. – Przy każdej tak dużej transakcji, szczególnie na rynku mediów, istotne są czynniki polityczne. Ale to nie jest tak, że Trump każe zwolnić Kraśkę – dodawał Juliusz Braun, były szef KRRiT.

Sprzedaż TVN. Jakie nastroje panują wśród pracowników stacji?

Wśród pracowników TVN nastroje są zróżnicowane. – Najbardziej trzęsą się dziennikarze zajmujący polityką. Wiadomo, że rodzina Ellisonów sympatyzuje z Trumpem, to prawicowa ekipa. Nowy właściciel może postawić na zwrot i z tym są związane największe obawy. Tym bardziej, że nie wiadomo, jak będzie wyglądać sytuacja polityczna w naszym kraju – przyznał w rozmowie z Wirtualnymi Mediami jeden z reporterów.

– Wbrew temu, co piszą niektórzy prawicowi publicyści albo politycy PiS zafascynowani Trumpem, na Wiertniczej nie ma żadnej paniki ani popłochu. Natomiast z tyłu głowy oczywiście jest jakieś poczucie niepewności, ale tak było również w przypadku Discovery i potem, gdy tworzyło się WBD – dodał inny dziennikarz.

Na Wiertniczej dominuje jednak przekonanie, że dla nowych właścicieli kluczowy będzie aspekt biznesowy. - Amerykanie to przede wszystkim biznes. Grupa TVN zarabia i ma się z biznesowego punktu widzenia doskonale. Radykalne zmiany programowe mogłyby niekorzystnie odbić się na oglądalności. A podejrzewamy, że Paramount jednak chce zarabiać, a nie przepalać pieniądze – komentował jeden z pracowników TVN.

W podobnym tonie wypowiedział się jeden z wydawców. – Dla nowych właścicieli jesteśmy obcym i zupełnie innym rynkiem rynkiem. TVN – jak do tej pory – przynosił ogromne zyski. Oni mają swoje analizy i zapewne widzą, że w Polsce miejsce po prawej stronie jest mocno zagospodarowane. Potrzebna jest telewizja o profilu centrolewicowym, zrobiliby ogromny błąd, gdyby nagle zmienili linię programową. Dlatego mamy nadzieję, że nie spotka nas jednak Michał Rachoń w roli prezesa – podsumował.

Czytaj też:
3 mocarne nowości od dziś na Netflix. Nie ma na co czekać
Czytaj też:
Od początków Netfliksa po dziś – 22 najlepsze brytyjskie seriale-thrillery

Opracowała:
Źródło: Rzeczpospolita / Wirtualne Media