Ta rubryka zwraca uwagę w oświadczeniu majątkowym Czarnka. „Bo zaraz ktoś mnie pozwie”

Ta rubryka zwraca uwagę w oświadczeniu majątkowym Czarnka. „Bo zaraz ktoś mnie pozwie”

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Przemysław Czarnek krytykował „OZE-sroze”, mimo że zamontował na swoim domu fotowotaikę. Kandydat PiS na premiera nie wskazał jednak nieruchomości w swoim oświadczeniu majątkowym. Jak wyjaśnił ma rozdzielność majątkową z żoną Katarzyną.

Przemysław Czarnek podczas konwencji PiS w Krakowie w sobotę 7 marca mówił o skutkach wysokiej energii. – Nie będzie tu firm, pracy. Będzie bezrobocie, takie, jakie było przed 2015 rokiem. Oni to potrafią, wywindować bezrobocie na 30 kilka procent w naszych powiatach. Co musi zrobić silne państwo, stając u boku prezydenta Nawrockiego, który mówi: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy? – powiedział kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera.

– Co ma to państwo zrobić? Ma pojechać do Brukseli i powiedzieć – nie mamy już ETS w Polsce, nie ma żadnego ETS – wypowiadamy to. Nasze firmy nie będą tego płacić. Nie mamy żadnego waszego miksu energetycznego, Zielonego Ładu, OZE-sroze, dofinansowanych z dopłatami. My mamy miks węglowy, bo my mamy bogactwa naturalne i wara wam od nich, my mamy węgiel – dodał Czarnek.

Przemysław Czarnek o „OZE-sroze”. Zamontował u siebie fotowoltaikę

Do sprawy kolejnego dnia odniósł się w TVN24 Krzysztof Hetman. – Mam nadzieję, że pan poseł Czarnek będzie konsekwentny po wczorajszym swoim wystąpieniu i w tej chwili siedzi na swoim własnym dachu, na swoim domu, i rozmontowuje fotowoltaikę, którą sobie kilka lat temu założył – skomentował europoseł PSL. Hetman zarzucił wiceprezesowi PiS i całej formacji „polityczny cynizm”. – Oni jedno mówią, i to od lat, a drugie robią – przekonywał eurodeputowany.

Hetman podkreślił, że Czarnek instalację fotowoltaiczną założył sobie jeszcze za rządów jego partii. Europoseł Polskiego Stronnictwa Ludowego jako dowód chciał pokazać zdjęcie satelitarne, ale z tego zrezygnował, aby nie ujawnić adresu kandydata Prawa i Sprawiedliwości na szefa rządu. W poniedziałek Czarnek w Kanale Zero wyjaśniał szczegóły swojego oświadczenia majątkowego.

Kandydatem PiS na premiera tłumaczy się ze swojego oświadczenia majątkowego

Wiceprezes PiS ma bowiem ok. 15 tys. zł oszczędności i nie zadeklarował żadnego domu, mieszkania, czy gospodarstwa rolnego oraz samochodu. Czarnek wyjaśnił, że obecnie ma już więcej oszczędności. – Pieniądze, które mam, przeznaczam na wychowanie dzieci i pomoc dla nich – podkreślił kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Czarnek tłumaczył, że jego córka jest w związku małżeńskim od dwóch lat i wymagała pomocy przy zakupie mieszkania.

Wiceprezes PiS stwierdził, że jego dom należy do jego żony Katarzyny, z którą ma rozdzielność majątkową. Czarnek zastrzegł, że zdecydowali się na to tuż przed jego wejściem do polityki. – Uważam, że ten ruch jest dzisiaj szczególnie zasadny, żeby nikt mnie nie musiał też szantażować, że nie będę mógł mówić tego, co powinienem mówić o rzeczywistości, bo zaraz ktoś mnie pozwie i ewentualnie będzie wchodził na jakiś mój majątek – zakończył kandydat Prawa i Sprawiedliwości na szefa rządu.

Czytaj też:
Pierwsza obietnica nowego kandydata PiS. „Chodzi o to, aby Polacy poczuli, że państwo ich wspiera”
Czytaj też:
Czarnek uderzył w „oze-sroze”. PSL pokazuje zdjęcia jego dachu

Źródło: Kanał Zero / TVN24