Analityk wojskowy ostrzega przed sytuacją na granicy. „Znowu się zacznie. Jestem przekonany”

Analityk wojskowy ostrzega przed sytuacją na granicy. „Znowu się zacznie. Jestem przekonany”

Funkcjonariusz Straży Granicznej
Funkcjonariusz Straży Granicznej Źródło: strazgraniczna.pl
Analityk militarny ujawnił, że ostatnio był na granicy i „widział pewne rzeczy”. – Mogę powiedzieć od razu: Będzie znowu gorąco, bo druga strona się szykuje – stwierdził ekspert.

Analityk militarny z ISBNews Marek Meissner na antenie Polsat News mówił jakie skutki dla służb podległych MSWiA wywoła zawetowanie SAFE przez Karola Nawrockiego. Zdaniem eksperta w zależności od szacunków „powstała dziura na cztery lub siedem miliardów złotych, której zasypanie będzie trudne”. – Najgorzej moim zdaniem wyjdzie na tym Straż Graniczna, która już czekała na to dofinansowanie – ocenił Meissner. Analityk zwrócił uwagę na „bardzo duże potrzeby” formacji.

– Za moment i tutaj mogę się posłużyć szklaną kulą, na granicy się znowu zacznie. Jestem przekonany. Byłem tam niedawno, widziałem pewne rzeczy i mogę powiedzieć od razu: Będzie znowu gorąco, bo druga strona się szykuje – przekonywał Meissner. Ekspert potwierdził, że Polska jest obserwowana, co się u nas dzieje. – My o tym nie wiemy, ale jeszcze zanim ogłoszono to weto, to je już ogłosiła białoruska agencja prasowa. Kto jej to sprzedał? – zastanawiał się analityk wojskowy.

Białoruś monitoruje sytuację w Polsce? „Przecież tam jest to wszystko powiązane”

Meissner odniósł się do sugestii, że można było to przewidzieć. – A od kogo oni to dostali. Czy oni mają tak genialnych dziennikarzy? Nie, oni to dostali od analitycznego ośrodka białoruskiego wywiadu. Przecież tam jest to wszystko powiązane – przekonywał ekspert. Meissner tłumaczył, czy Polska jest tak znakomicie zinfiltrowana, że Białorusi mają taką wiedzę.

– Na to pytanie powinien odpowiedzieć nasz kontrwywiad i jeszcze kilka innych osób, bo to nie wygląda dobrze. Mało tego, ujawnienie tego to nie jest taki sobie przypadek, że coś się tam komuś omsknęło. To jest zaplanowane. Pokazane, że my mamy tutaj bardzo dobre informacje – podsumował analityk. Według raportu MSWiA od 6 do 12 marca odnotowano 17 prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią.

Czytaj też:
Innowacyjny system na granicy z Białorusią. Szef MSWiA ujawnił szczegóły
Czytaj też:
Nowa zapora na granicy z Białorusią z opóźnieniem. Naturalny czynnik był poza kontrolą

Źródło: Polsat News