Jak dowiadujemy się z komunikatu na stronie prezydenta, do zadań Rady Nowych Mediów należeć będzie wspieranie działań głowy państwa w obszarze transformacji cyfrowej, funkcjonowania rynku medialnego oraz wyzwań związanych z rozwojem nowych technologii. Do tego organu doradczego powołano aż 27 osób ze świata mediów. Część z nich wywołała żywą reakcję w mediach społecznościowych.
Rada Nowych Mediów. Komentatorzy zaskoczeni składem
Dziennikarz Jakub Wiech zwrócił uwagę na Pawła Svinarskiego z kanału „Dla pieniędzy”. Youtuber w 2015 roku został zatrzymany za uprawianie marihuany, a w 2025 roku polski oddział NASK interweniował po jego filmie na temat rosyjskiego ataku dronów. Svinarski stwierdzał, że mogła to być prowokacja, by wciągnąć nas do wojny. NASK uznał te słowa za szerzenie dezinformacji.
„Gratuluję panu prezydentowi doradców” – pisał dziennikarz Jakub Wiech pod zdjęciem ministra Adama Andruszkiewicza ze Svinarskim. „Co jest?” – pytał zaskoczony specjalista od komunikacji i mediów społecznościowych Wojtek Kardyś. Influencer Sylwester Wardęga przypomniał zdjęcie z zatrzymania Svinarskiego, a poseł Adrian Zandberg pytał, dlaczego w nowej radzie nie ma Atora, innego kontrowersyjnego twórcy.
Na liście członków Rady Nowych Mediów nie brakuje zresztą także innych gorących nazwisk.
Członkowie Rady Nowych Mediów:
- Klaudia Cymanow–Sosin – Przewodnicząca Rady
- Angelika Badan
- Magdalena Baranowska
- Michał Białek
- Marcin Czapliński
- Łukasz Gabler
- Karol Gac
- Agata Górnicka
- Urszula Grotyńska
- Marcin Kędryna
- Emil Kędzierski
- Łukasz Korus
- Weronika Kostrzewa
- Michał Lewandowski
- Eryk Mistewicz
- Ewelina Nycz
- Anna Pawelec
- Kamila Pietrzak
- Klaudia Rosińska
- Mikołaj Smereczyński
- Paweł Svinarski
- Tomasz Trzaska
- Jakub Turowski
- Patryk Wachnik
- Łukasz Widuliński
- Mateusz Wiktorowicz
- Rafał Ziemkiewicz
Zadania Rady Nowych Mediów
Jak wynika ze słów ministra Andruszkiewicza, wymienione wyżej osoby w ramach Rady Nowych Mediów mają dbać o równowagę pomiędzy wolnością słowa, a odpowiedzialnością za słowo. Muszą też uważać na ryzyko związane z dezinformacją, manipulacją czy rosnącym wpływem algorytmów na debatę publiczną.
Do głównych zadań Rady będzie należało diagnozowanie kondycji współczesnych mediów, ocena ich wpływu na społeczeństwo oraz formułowanie postulatów, dobrych praktyk i propozycji rozwiązań, w tym również o charakterze systemowym. Organ ten ma stanowić forum wymiany poglądów pomiędzy różnymi środowiskami oraz platformę wypracowywania synergicznych rozwiązań dla wyzwań ery cyfrowej.
Jak dowiadujemy się z komunikatu na stronie prezydenta, istotnym obszarem działań Rady będzie także rozwój edukacji medialnej, informacyjnej i cyfrowej. Wskazano, że budowanie społeczeństwa świadomego, krytycznie myślącego i odpornego na dezinformację stanowi dziś jedno z kluczowych wyzwań państwa.
Czytaj też:
Rafał Ziemkiewicz został skazany. „Kolejny eksces warszawskiej justytucji”Czytaj też:
Prokuratura przedstawiła zarzuty wiceszefowi KPRP. „Wyssana z palca bajeczka”
