Stowarzyszenie (Niezależnych) Prokuratorów „Lex Super Omnia” w czwartek 18 czerwca podjęło stanowisko ws. naruszania niezależności prokuratorskiej. Zarząd LSO „z najwyższym niepokojem obserwuje narastające w przestrzeni publicznej przypadki działań i wypowiedzi podważających niezależność prokuratorów oraz zmierzających do wywierania nacisku na podejmowane przez nich decyzje procesowe”.
Naruszenia niezależności prokuratorskiej. Stowarzyszenie „Lex Super Omnia” wydało stanowisko
„Bezpodstawne i napastliwe pomawianie oskarżyciela publicznego każdorazowo winno się spotkać ze zdecydowaną reakcją organów ścigania. Każdy przypadek wpływania na niezależność prokuratora powinien się spotkać ze zdecydowaną odpowiedzią organów państwa, a prokurator, który przecież pełni swoją służbę w interesie praworządności, powinien być pewnym reakcji państwa w swojej obronie’” – brzmi fragment komunikatu.
Według stowarzyszenia „w przestrzeni publicznej pojawiały się treści znieważające prokuratora ppłk. Marcina Maksjana, mające na celu podważenie jego niezależności oraz bezstronności Prokuratury, które powinny być ścigane z urzędu”. „Lex Super Omnia” stanowczo sprzeciwiło się także „wszelkim formom publicznego piętnowania prokuratorów prowadzących konkretne postępowania, czego w ostatnim czasie doświadczyła prokurator Małgorzata Szeroczyńska”.
Stowarzyszenie prokuratorów o „niepokojącej tendencji”. „Szczególnie niebezpieczne”
„W ostatnim czasie prokuratorzy są świadkami niepokojącej tendencji polegającej na publicznym ocenianiu czynności procesowych przed ich zakończeniem, personalnym wskazywaniu prokuratorów odpowiedzialnych za prowadzenie określonych spraw oraz formułowaniu wobec nich zarzutów, które nie znajdują oparcia w obowiązujących procedurach” – czytamy. Za szczególnie niebezpieczne uznano „wypowiedzi osób pełniących funkcje publiczne”.
Zarząd LSO przekonywał, że demokratyczne państwo prawne „kończy się tam, gdzie o kierunku postępowania zaczynają decydować oczekiwania opinii publicznej, bieżący interes polityczny lub presja medialna”. „Tolerowanie takich praktyk prowadzi do erozji państwa prawnego i wysyła niebezpieczny sygnał, że osoby wykonujące swoje obowiązki zgodnie z prawem mogą zostać pozostawione same sobie wobec zorganizowanych kampanii nienawiści” – podsumowano.
Czytaj też:
Prokurator krajowy jest skonfliktowany z Waldemarem Żurkiem? Padła jasna odpowiedźCzytaj też:
Miał ostatecznie pogrążyć Ewę Wrzosek. Prokurator właśnie został odwołany
