Ta afera miała pogrążyć Kaczyńskiego. Jest nagły zwrot akcji

Ta afera miała pogrążyć Kaczyńskiego. Jest nagły zwrot akcji

Dodano: 
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: Flickr / PiS
Śledztwo w sprawie „dwóch wież” zostało umorzone, a polityczna historia zatoczyła koło. To nie Jarosław Kaczyński znalazł się dziś w najtrudniejszym położeniu, lecz Donald Tusk, którego najważniejsza narracja właśnie zaczęła się chwiać.

Wtorkowa decyzja prokuratury, aby umorzyć śledztwo w sprawie „dwóch wież Kaczyńskiego” potwierdza tylko, że racja była po stronie tych nieprzekonanych do ciężaru gatunkowego publikacji, skądinąd przecież atrakcyjnej czytelniczo.

Kiedy „Gazeta Wyborcza” opublikowała artykuł o „Dwóch wieżach” (2019 rok), akurat prowadziłem poranną audycję w radiu TOK FM. Gazeta starała się jak mogła, by przedstawić tę publikację jako przełomowy punkt w walce demokracji z PiS. Kaczyński miał runąć jak Saruman z „Władcy pierścieni”. Cóż, przyznaję, podśmiewałem się z tego przekonania, bo wielkiego potencjału afery nie wdziałem.

Tuskowi jest przykro

Źródło: Wprost