Przypomnijmy, w piątek po południu w jednym z domów w Borkowie niedaleko Kielc znaleziono 64-letnią kobietę, która nie dawała oznak życia. Służby powiadomiła osoba z bliskiego otoczenia kobiety, a przybyły na miejsce zdarzenia lekarz potwierdził śmierć kobiety. TVN 24 nieoficjalnie poinformowało, że prawdopodobnie zadano jej jeden lub więcej ciosów w głowę, co mogło doprowadzić do jej zgonu.
Obława pod Kielcami. Policja zatrzymała poszukiwanego 65-latka
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynikało, że ostatnią osobą, która miała kontakt z seniorką, był jej 65-letni mąż. W związku z tym Komenda Miejska Policji w Kielcach rozpoczęła poszukiwania mężczyzny.
Jak przekazało TVN24 w niedzielę przed godz. 7.00 podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficerka prasowa KMP w Kielcach potwierdziła, że mężczyzna został zatrzymany. Odnaleziono go na terenie kieleckiego Biesagu. W jego poszukiwaniach brało udział ponad 100 policjantów, wykorzystano również helikoptery.
Według informacji przekazanych przez kieleckich policjantów nigdy wcześniej w tym domu nie doszło do interwencji policji, w rodzinie nie wdrażano też procedury Niebieskiej Karty.
Zatrzymano poszukiwanego 65-latka z Borkowa
Komenda Miejska Policji w Kielcach poinformowała na Facebooku, że mężczyźnie została udzielona pomoc medyczna, a następnie przetransportowano go do szpitala. Po zakończeniu wszystkich niezbędnych czynności medycznych oraz gdy jego stan zdrowia na to pozwoli, mają zostać wszczęte czynności procesowe, które pomogą w szczegółowym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności śmierci 64-latki – przekazano w komunikacie.
Przypominamy, jeśli potrzebujesz pomocy, wsparcia, masz myśli rezygnacyjne, możesz skontaktować się m.in. z Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym pod numerem telefonu 800 70 22 22.
