Nowy sędzia TK grzmi. Oberwało się nie tylko Nawrockiemu. „Akt oskarżenia”

Nowy sędzia TK grzmi. Oberwało się nie tylko Nawrockiemu. „Akt oskarżenia”

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Shutterstock / PawelCebo
Prof. Sławomir Patyra odniósł się do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Nowy sędzia TK użył gorzkich słów.

Pod koniec lipca 2026 r. prof. Sławomir Patyra został zaprzysiężony przez Karola Nawrockiego na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Po uroczystości w Pałacu Prezydenckim sędzia oświadczył, że nie zamierza jednak przystąpić do orzekania, ponieważ składy TK „nie są wyznaczone zgodnie z przepisami ustawy”.

Nowy sędzia TK mówi o „wielkim zawodzie”. Wskazuje nie tylko na Nawrockiego

– A poza Trybunałem, w sensie fizycznym, znajduje się czworo sędziów, którzy zostali legalnie wybrani przez Sejm (w uroczystości udziału nie wziął prezydent– red.). Złożyli następnie ślubowanie, w mojej ocenie skuteczne, a nie są dopuszczani do orzekania – mówił prof. Patyra w programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24. – Powiem szczerze, jeśli chodzi o moje myślenie o Trybunale Konstytucyjnym, to dominuje jeden wielki zawód – kontynuował.

Jak sprecyzował, nie chodzi jedynie o „zawód, który odczuwa jako konstytucjonalista i nauczyciel akademicki”, nauczając o TK, którego „nie ma w rzeczywistości od 11 lat”. Zadeklarował, że ma „olbrzymie pretensje do polityków” – nie tylko do tych, którzy „Trybunał doprowadzili do stanu niezgodnego z konstytucją i ze standardem".

– Mój zawód też dotyczy tego, w jaki sposób dzisiaj traktowanych jest czworo sędziów nie tylko przez sędziego Bogdana Święczkowskiego czy przez prezydenta, ale też przez obecną władzę, obecną większość parlamentarną – stwierdził Patyra.

Prof. Patyra o sytuacji czterech sędziów. „Poważny akt oskarżenia wobec koalicji”

Jednocześnie podkreślił, że nie zgadza się z takim postawieniem sprawy, które zakłada, że odpowiedzialność rządzących „skończyła się” wraz z zaprzysiężeniem sędziów w Sali Kolumnowej. – Sejm w pewnym sensie, dokonując wyboru, na który ci państwo się zgodzili, wziął też odpowiedzialność za tych ludzi – ocenił.

Prof. Patyra mówił też o sytuacji, w której „sędziowie siedzą na korytarzu w Trybunale Konstytucyjnym albo nie są wręcz wpuszczani, a nie reaguje na to w żaden sposób władza ustawodawcza, ani władza wykonawcza". Jak dodał, „ta sama władza mówi o tej czwórce, że są to sędziowie”. – Ale skoro to są sędziowie, to w stosunku do nich powinno państwo polskie również stosować przepisy konstytucji stanowiące o tym, że sędziom zapewnia się i wynagrodzenie, i warunki pracy odpowiadające godności zawodu – wskazywał.

– Jest to, w mojej ocenie, bardzo poważny akt oskarżenia wobec dzisiejszej koalicji – ocenił Patyra.

Czytaj też:
Wrze po roku Nawrockiego. „Największa hańba” kontra „Cała Europa nam go zazdrości”
Czytaj też:
Nowy sędzia TK już we wrześniu? Żurek mówi o pęknięciu w Trybunale

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / TVN24