Piotr Niemczyk, były działacz opozycji antykomunistycznej i były wiceszef Urzędu Ochrony Państwa, kontynuuje głodówkę w warszawskim areszcie. Trafił tam za odmowę wykonania prac społecznych zasądzonych w związku z protestem Ostatniego Pokolenia.
W jego obronie wystąpiło Towarzystwo Dziennikarskie. Stowarzyszenie kierowane przez Cezarego Łazarewicza zakwestionowało okoliczności skazania Niemczyka i zażądało jego zwolnienia. „Domagamy się uwolnienia Piotra Niemczyka i przywrócenia mu prawa do obrony” – napisali autorzy oświadczenia.
Towarzystwo Dziennikarskie broni Piotra Niemczyka
Niemczyk został zatrzymany przez policję we wtorek rano. Sąd skazał go wcześniej na 30 godzin prac społecznych za udział w proteście zorganizowanym w maju 2025 roku na moście Poniatowskiego w Warszawie. Karę zamieniono następnie na 15 dni aresztu, ponieważ odmówił jej wykonania.
Przedstawiciele Towarzystwa Dziennikarskiego twierdzą, że Niemczyk nie blokował jezdni razem z aktywistami, lecz stał z transparentem na chodniku. Ich zdaniem potwierdzają to zdjęcia wykonane podczas protestu.
„Został skazany razem z 25 aktywistami Ostatniego Pokolenia, którzy w zeszłym roku blokowali most Poniatowskiego. Niemczyk jednak drogi nie blokował” – podkreślają w oświadczeniu.
Stowarzyszenie przekonuje również, że były opozycjonista został pozbawiony możliwości skutecznej obrony. Jak opisano, sąd miał oprzeć rozstrzygnięcie na zeznaniach funkcjonariuszy policji. Niemczyk nie odebrał wysłanego pocztą wyroku, ponieważ przebywał wówczas w szpitalu ze złamaną nogą. O zasądzonej karze miał dowiedzieć się dopiero od policjantów, którzy pojawili się w jego mieszkaniu.
Piotr Niemczyk odmawia posiłków
Według ustaleń Onetu Niemczyk rozpoczął protest głodowy w środę. Rzeczniczka Służby Więziennej ppłk Arleta Pęconek informowała wówczas, że osadzony zachowywał się poprawnie i początkowo przyjmował posiłki. Następnie powiadomił administrację, że nie zje obiadu, po czym został skierowany na rozmowę z psychologiem.
Niemczyk odmówił w środę obiadu i kolacji, a w czwartek nie zjadł również śniadania. Głodówka ma być protestem przeciwko skazaniu, które uważa za niesłuszne.
Towarzystwo Dziennikarskie przypomniało, że Niemczyk był działaczem opozycji w czasach PRL, współtwórcą Ruchu Wolność i Pokój, a także podziemnym dziennikarzem i drukarzem. Po przemianach ustrojowych służył w Urzędzie Ochrony Państwa, w którym pełnił funkcję zastępcy szefa Zarządu Wywiadu.
Czytaj też:
„Nie chcą ginąć za Ziobrę”. W PiS narasta ferment po aferze Zondacrypto Czytaj też:
Nowe kłopoty Ziobry. Prokuratura wzięła pod lupę Sakiewicza
