„Nie chcą ginąć za Ziobrę”. W PiS narasta ferment po aferze Zondacrypto

„Nie chcą ginąć za Ziobrę”. W PiS narasta ferment po aferze Zondacrypto

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz / Fotonews
Zbigniew Ziobro nie chce opuszczać PiS, choć jego sprawa wywołuje napięcia w partii. Według polityka z Nowogrodzkiej szyld ma zapewniać mu ochronę.

Zbigniew Ziobro wciąż jest wiceprezesem PiS. Jeden z polityków partii Jarosława Kaczyńskiego ujawnił, że Ziobro nie zamierza odchodzić, ponieważ partyjny szyld PiS traktuje jako ochronę. W USA znajduje się prokuratorski wniosek o ekstradycję i aresztowanie byłego ministra. W Polsce Ziobro jest poszukiwany listem gończym w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Polityk odrzuca zarzuty i uważa się za ofiarę prześladowań.

„Jeśli odejdzie, boi się, że Amerykanie szybciej go pogonią” — mówi rozmówca „Gazety Wyborczej”.

Prawie pół miliona złotych od Zondacrypto dla fundacji związanej z Ziobrą

Nowym problemem dla PiS są ustalenia dotyczące pieniędzy od Przemysława Krala, byłego prezesa upadłej giełdy Zondacrypto. Fundacja Instytut Polski Suwerennej miała otrzymać od niego prawie pół miliona złotych. Pośrednikami mieli być Patrycja Kotecka i były agent CBA Artur Chodziński.

Jarosław Kaczyński potwierdził przyjęcie pieniędzy i nazwał tę decyzję błędem Ziobry. Jeszcze ostrzej zareagował Mateusz Morawiecki.

„Od złodzieja Krala absolutnie nikt nie powinien przyjmować pieniędzy” — powiedział były premier.

Tusk ujawnił zeznania Krala jeszcze w Sejmie. Ziobro zaprzecza

Donald Tusk odczytał w Sejmie fragmenty protokołu przesłuchania Krala. Według przytoczonej relacji Ziobro miał obiecać pomoc w zakończeniu spraw biznesmena po powrocie PiS do władzy. Zapłatą miały być 2 mln zł przekazane przez fundację. Około 500 tys. zł zostało wypłacone.

Ziobro twierdzi, że nie zna Krala ani sprawy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Informacje przedstawione przez Tuska i ministra Waldemara Żurka nazwał kłamstwami. Zapowiedział zawiadomienie do prokuratury w sprawie, jak twierdzi Ziobro, tworzenia fałszywych dowodów.

„Nie chcą ginąć za Ziobrę”. W PiS narasta niezadowolenie i napięcie

Publicznie PiS oskarża rząd o wykorzystywanie afery do uderzenia w prawicę. W kuluarach nastroje mają być inne. „Nie chcą ginąć za Ziobrę”, relacjonuje europoseł KO, powołując się na rozmowy z politykami opozycji.

Ważny działacz PiS ocenia, że Ziobro przekonał wcześniej Kaczyńskiego, iż jego zatrzymanie zaszkodzi partii. Teraz część polityków ma uważać, że pozostawienie byłego ministra w kierownictwie samo obciąża ugrupowanie.

Kaczyński ogłasza „Przebudzenie”. PiS próbuje zmienić temat Zondacrypto

Partia próbuje przenieść uwagę na akcję programową „Przebudzenie”, spotkania z młodymi wyborcami oraz propozycje dla rolników. Jednocześnie spodziewa się kolejnych publikacji dotyczących Zondacrypto. Morawiecki dystansuje się od Ziobry, ale wspiera weto Karola Nawrockiego do ustawy regulującej rynek kryptowalut.

Czytaj też:
15 tys. euro miesięcznie dla byłego agenta CBA. Co robił dla szefa Zondacrypto?
Czytaj też:
Nowe kłopoty Ziobry. Prokuratura wzięła pod lupę Sakiewicza

Źródło: Gazeta Wyborcza / WPROST.pl