Poseł PiS wściekł się na policjanta. „Czy pan jest głuchy?”

Poseł PiS wściekł się na policjanta. „Czy pan jest głuchy?”

Awantura przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości
Awantura przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Sebastian Kaleta starł się z policjantem przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Poseł PiS wyraźnie stracił cierpliwość.

Decyzja o odwołaniu Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości wywołała ogromne polityczne emocje.

Awantura przed budynkiem AWS z udziałem posła PiS

Sebastian Kaleta próbował dowiedzieć się od policjantów, kto odpowiada za interwencję przed budynkiem AWS. Poseł PiS przekonywał, że obecność funkcjonariuszy uniemożliwia mu przeprowadzenie interwencji poselskiej.

– Nieokreślone osoby, ale znane państwu, bo macie z nimi kontakt, uniemożliwiają mi przeprowadzenie interwencji poselskiej. Informuję pana, że jest popełniane przestępstwo uniemożliwienia wykonania czynności służbowych przez funkcjonariusza publicznego. Co pan z tym zrobi? – dopytywał parlamentarzysta jednego z funkcjonariuszy policji.

– Bardzo proszę, niech mnie pan troszkę posłucha. Budynek został zamknięty w związku z decyzją administratora – odparł spokojnie policjant.

Sebastian Kaleta nie zamierzał jednak na tym poprzestać. Dopytywał, kto jest administratorem budynku i dlaczego policja pojawiła się na miejscu. Funkcjonariusz odparł, że chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa. Ten argument nie przekonał posła PiS.

– Kogo? Pana Cudaka? Pan Cudak czuje się tak zagrożony, że musi ogarniać kilkudziesięciu policjantów? Kto panu wydał dyspozycję, żeby takie siły zostały zaangażowane? Kto jest dowódcą operacji? Mógłby pan odpowiadać na pytanie? Kto Z kim mam rozmawiać? – dopytywał polityk.

W odpowiedzi policjant po raz kolejny wskazał na administratora budynku. – Z policji pytam. Kto prowadzi interwencje? Kto prowadzi czynności? Czy pan jest głuchy? – krzyknął wyraźnie zirytowany parlamentarzysta PiS.

Awantura przed AWS. Kaczyński mówi o TK

W czwartek 10 września Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało, że decyzja o odwołaniu Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości została utrzymana. Tym samym kierowanie uczelnią przejął prof. AWS, dr hab. Sławomir Cudak.

Nowy rektor pojawił się w siedzibie AWS w Warszawie. Na miejscu nie został jednak wpuszczony do budynku. Jego obecności sprzeciwiali się m.in. politycy PiS. Jarosław Kaczyński określił wydarzenia wokół Akademii jako „próbę generalną przed próbą przejęcia Trybunału Konstytucyjnego”.

W piątek rano do sytuacji odniósł się Waldemar Żurek. Minister sprawiedliwości oczekuje od Senatu Akademii przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego rektora-komendanta, który miałby pełnić funkcję do 2028 roku. Zaznaczył przy tym, że „państwo prawa działa i nie ustępuje przed krzykaczami”.

Dlaczego Michał Sopiński został odwołany?

Resort sprawiedliwości tłumaczył, że były trzy powody, które zdecydowały o odwołaniu Michała Sopińskiego se stanowiska rektora. Pierwszym miały być „poważne nieprawidłowości przy procedurach nadawania stopni naukowych”. Druga kwestia to „demonstracyjna aktywność polityczna” Michała Sopińskiego, który jest związany ze środowiskiem Zbigniewa Ziobry.

Trzeci argument dotyczył aplikacji kuratorskiej. Ministerstwo mówiło o „zagrożeniu dla aplikacji kuratorskiej” i zarzucało Michałowi Sopińskiemu działania, które miały utrudniać prawidłową organizację tego procesu.

Czytaj też:
Awantura w AWS. Posłanka zablokowała gabinet, przyjechał Kaczyński
Czytaj też:
Kuriozalne sceny w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. TV Republika: „Przepychanki z uzurpatorem”

Źródło: TVN24