Kuriozalne sceny w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. TV Republika: „Przepychanki z uzurpatorem”

Kuriozalne sceny w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. TV Republika: „Przepychanki z uzurpatorem”

AWS
AWS Źródło: Telewizja Republika
Na terenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przedstawiciele TV Republika oraz posłanka PiS-u Anna Kurowska utrudniali prof. Sławomirowi Cudakowi wejście do gabinetu.

Do incydentu doszło 11 września po godz. 7:00, gdy profesor pojawił się na terenie placówki. Decyzją ministra sprawiedliwości od środy pełni on obowiązki rektora-komendanta. Na tym stanowisku zastąpił odwołanego wcześniej dr. Michała Sopińskiego, który nie zgadza się z tą decyzją i twierdzi, że nadal jest rektorem uczelni.

Incydent w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Prof. Cudak nie mógł wejść do gabinetu

Gdy profesor pojawił się na uczelni, byli tam już przedstawiciele Telewizji Republika, Anna Kurowska, opozycjonista z czasów PRL-u Adam Borowski, a także przedstawiciele policji.

– Panie uzurpatorze, jakim prawem chce pan wejść do gabinetu rektora, nie będąc rektorem? – pytał pracownik telewizji, gdy profesor chciał uzyskać klucze do gabinetu. – Panowie, jesteście bardzo agresywni. Pan jest bezczelny – mówił prof. Cudak do członków ekipy telewizyjnej. Zapewniał także, że ma stosowne dokumenty, na podstawie których przybył do siedziby AWS i zamierza pełnić obowiązki rektora.

Gdy policja umożliwiała prof. Cudakowi dotarcie do windy, przedstawiciele TV Republika udali się na kolejne piętra schodami. Reporter mówił wówczas na wizji, że doszło do „przepychanek z uzurpatorem”, choć nie było żadnej przemocy fizycznej.

Obecna na miejscu posłanka Kurowska powiedziała prof. Cudakowi, że „zachowuje się nie fair”. – Jesteśmy stróżami wartości w tej uczelni (...). Łamie pan konstytucję, nie można tak łamać prawa – kontynuowała przedstawicielka PiS-u.

Do dyskusji włączył się także Adam Borowski. – Ja respektuję wyroki Trybunału Konstytucyjnego jako społeczny rzecznik praw obywatelskich – mówił. Następnie policjanci, którzy pojawili się na terenie uczelni, siłowo odsunęli Borowskiego od drzwi gabinetu rektora. – Ja bronię prawa! – krzyczał wówczas mężczyzna.

– Tak działa rząd Donalda Tuska, tak działają funkcjonariusze nakłaniani przez Waldemara Żurka – podkreślał wówczas prezenter telewizji.

Po pewnym czasie Borowski sam opuścił uczelnię, a po godz. 8:00 policja wyprowadziła z budynku także przedstawicieli stacji.

Policja wydała komunikat

Tego samego dnia warszawska policja wydała komunikat w mediach społecznościowych. „W związku z sytuacją na terenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości policjanci realizują czynności związane z zapewnieniem bezpieczeństwa osób oraz ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Funkcjonariusze podejmują działania adekwatne do sytuacji, zapobiegając ewentualnym naruszeniom prawa. Priorytetem Policji jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym na terenie Akademii” – przekazano.

Dodano także, że „policja realizuje ustawowe zadania, reagując na bieżące wydarzenia i podejmując czynności przewidziane obowiązującymi przepisami. Policja nie jest stroną żadnego sporu dotyczącego funkcjonowania Akademii i nie komentuje kwestii pozostających w kompetencji innych organów”.

Żurek: „Procedury zostały zrealizowane, dokumenty doręczone”

Do sprawy odniósł się w piątek również minister Waldemar Żurek. „Koniec prób anarchizowania państwowej uczelni i zasłaniania się politycznym immunitetem. Skierowałem oficjalne pisma do p.o. rektora-komendanta prof. Sławomira Cudaka oraz senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Procedury zostały zrealizowane, dokumenty doręczone. Oczekuję od Senatu AWS przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego Rektora-Komendanta do 2028 roku. Państwo prawa działa i nie ustępuje przed krzykaczami” – przekazał w serwisie X.

Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało również, że „w związku z powstaniem wakatu, na podstawie art. 432 ust. 5 w związku z art. 24 ust. 8 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, obowiązki rektora-komendanta objął dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS, jako najstarszy członek Senatu posiadający co najmniej stopień doktora”. Dodano, że „od chwili powstania wakatu jest on uprawniony do kierowania Akademią i reprezentowania jej na zewnątrz”.

Czytaj też:
Awantura w Akademii! Policja na miejscu, Żurek: „Era uciekania dobiegła końca”
Czytaj też:
Człowiek Ziobry nie chce oddać „stołka”. Służbom utrudnia pracę poseł PiS

Opracowała:
Źródło: TV Republika, X