Bosak reaguje na możliwe wejście policji do TK. „W przepychanki się wdawał nie będę”

Bosak reaguje na możliwe wejście policji do TK. „W przepychanki się wdawał nie będę”

Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Krzysztof Bosak odradza rządowi użycie policji w sporze o TK. Jednocześnie krytykuje posłów opozycji wdających się w fizyczne konfrontacje ze służbami.

Krzysztof Bosak w Radiu ZET usłyszał pytanie, czy w przypadku wprowadzenia przez policję do Trybunału Konstytucyjnego sędziów wybranych przez obecną większość pojawiłby się przed siedzibą instytucji, aby jej bronić. Wicemarszałek Sejmu nie zadeklarował udziału w protestach. – Nie wiem, co tam się wydarzy. Jeżeli do czegoś dojdzie, to na pewno będę wyrażał nasze stanowisko, będę protestował – odpowiedział.

Zastrzegł jednocześnie, że politycy, szczególnie zajmujący stanowiska tej rangi, nie powinni uczestniczyć w starciach ze służbami. – W żadne przepychanki się wdawał nie będę. Natomiast chcę rządowi bardzo odradzić jakiekolwiek siłowe rozwiązania. To nic dobrego nie przyniesie – podkreślił Bosak.

Bosak: Obawiałem się, czy poseł nie nadzieje się na płot

Zdaniem polityka Konfederacji siłowe wejście do TK nie pozwoli odbudować autorytetu instytucji. Może natomiast jeszcze bardziej zaostrzyć trwający spór ustrojowy.

– Nie da się siłą zagarnąć autorytetu i prestiżu zniszczonej w dużej mierze instytucji konstytucyjnej. Da się jedynie pogłębić kryzys konstytucyjny, w którym jesteśmy – ocenił.

Bosak zaapelował zarazem do opozycji, aby jej przedstawiciele nie wdawali się w fizyczne konfrontacje z policją. Nawiązał do niedawnych wydarzeń wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, gdzie jeden z parlamentarzystów próbował dostać się na teren uczelni przez ogrodzenie. Poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości dostał się na teren uczelni jednak nie zdołał wejść do środka przez zamknięte drzwi w piwnicy.

– Ostatnio, kiedy jeden z posłów skakał przez jakiś płot, miałem obawę, czy się na ten płot nie nadzieje i czy nie będziemy musieli zaraz interweniować, bo stała mu się krzywda. To nie są dobre zachowania ze strony posłów – stwierdził.

Według wicemarszałka parlamentarzyści powinni uczestniczyć w legalnych protestach, przemawiać i przedstawiać propozycje rozwiązania kryzysu. – Nie jest rolą polityków angażować się w fizyczną konfrontację ze służbami państwowymi – dodał.

Bosak o ślubowaniu Macieja Berka

W dalszej części rozmowy polityk odpowiedział, czy prezydent Karol Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od wybranego przez Sejm Macieja Berka. Bosak podtrzymał stanowisko, zgodnie z którym Pałac Prezydencki ma prawo oczekiwać dokumentów potwierdzających spełnienie przez kandydata wymogów ustawowych.

– Jeżeli prawdą jest, że pan Maciej Berek nie przedstawił dokumentów rozstrzygających i dowodzących, że wykonywał zawód radcy prawnego przez 10 lat, to uważam, że prezydent ma prawo oczekiwać przedstawienia tych dowodów – powiedział.

Jak tłumaczył, samo głosowanie większości sejmowej nie rozstrzyga wątpliwości, jeżeli wybrana osoba potencjalnie nie spełnia wymogów formalnych. Zdaniem Bosaka, z jednej strony prezydent powinien przyjmować ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Z drugiej jako strażnik konstytucji nie może ignorować podejrzenia naruszenia przepisów.

Wicemarszałek odniósł się również do pytania o możliwość unieważnienia po kolejnych wyborach – w drodze uchwały – wyboru pięciu sędziów TK i zastąpienia ich kandydatami nowej większości. Taki ma być plan Prawa i Sprawiedliwości.

– Na pewno nie będziemy autoryzować żadnych planów PiS w tym zakresie – zadeklarował. Ocenił, że zarówno PiS, jak i Platforma Obywatelska odpowiadają za obecny kryzys wokół Trybunału. Przypomniał przy tym propozycję Konfederacji dotyczącą przeprowadzenia „resetu konstytucyjnego”.

Krzysztof Bosak był również niedawno gościem programu „Rozmowa Wprost”. W rozmowie poruszone zostały m.in. wpadka Konfederacji podczas rejestracji kandydata w Krakowie, sprawa Przemysława Wiplera, zakaz używania telefonów w szkołach, ceny mieszkań, plany ogólne gmin, wydatki na zbrojenia oraz ewentualne ambicje Bosaka związane ze stanowiskiem premiera lub ministra obrony narodowej.

Czytaj też:
Donald Tusk ma powody do niepokoju. Polacy wystawili mu ocenę
Czytaj też:
Horała uderza w PiS. Kierwiński odpowiada. „Logika państwa mafijnego”

Źródło: WPROST.pl / Radio Zet