Matecki sforsował płot AWS. Wszystko nagrały kamery

Matecki sforsował płot AWS. Wszystko nagrały kamery

Dariusz Matecki
Dariusz Matecki Źródło: X / @DariuszMatecki
Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Poseł PiS zrobił to mimo ostrzeżeń obecnych na miejscu policjantów.

Awantura wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości ma kolejną odsłonę. Kamery uchwyciły moment, kiedy poseł Dariusz Matecki pokonuje ogrodzenie uczelni i wchodzi na jej teren. Stojący w pobliżu policjanci ostrzegają posła PiS, że „może nabić się” na ogrodzenie. Ten jednak nie rezygnuje i przeskakuje przez płot.

Policjanci próbowali posła powstrzymać, ale im się nie udało. – Jak się nabiję, to moja sprawa – odpowiadał policjantom polityk.

– Mówię, żebyś mnie nie ruszał, jestem posłem, naruszasz moją nietykalność cielesną – mówił do policjanta, który próbował powstrzymać go przed wejściem na ogrodzenie.

Materiał szybko zaczął rozchodzić się w mediach społecznościowych.

Politycy PiS interweniują w Akademii

Obecność Mateckiego przed budynkiem ma związek z trwającym sporem o kierowanie Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. W ostatnich dniach przed uczelnią pojawiali się również inni politycy PiS, między innymi Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak i Michał Wójcik. Domagali się umożliwienia przeprowadzenia interwencji poselskiej i kwestionowali decyzje Ministerstwa Sprawiedliwości.

Echem odbiła się również obecność Antoniego Macierewicza. Jego działania skończyły się zawiadomieniem do prokuratury.

Podczas wcześniejszego protestu policja tłumaczyła, że nie jest stroną konfliktu. Funkcjonariusze mieli zabezpieczać teren po otrzymaniu zgłoszenia dotyczącego problemów z wejściem do budynku.

Źródłem zamieszania jest decyzja Waldemara Żurka o odwołaniu Michała Sopińskiego ze stanowiska rektora-komendanta AWS. Minister sprawiedliwości 9 września, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie z 28 maja. Resort zapewnia, że decyzja jest ostateczna i wykonalna.

Dwóch rektorów i spór o legalność decyzji

Obowiązki rektora-komendanta powierzono prof. Sławomirowi Cudakowi. Początkowo nie został on wpuszczony do siedziby uczelni, a następnie wszedł do środka w asyście policjantów. Rozpoczął też podejmowanie pierwszych decyzji kadrowych.

Sopiński nie uznaje jednak swojego odwołania. Twierdzi, że decyzja nie została mu prawidłowo doręczona, i powołuje się na zabezpieczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny. Ministerstwo odpowiada, że próbę doręczenia przeprowadzono podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, lecz Sopiński odmówił odebrania dokumentu.

Resort uzasadniał jego odwołanie nieprawidłowościami w postępowaniach o nadanie stopnia doktora, naruszeniem zasady apolityczności uczelni oraz problemami dotyczącymi aplikacji kuratorskiej. Politycy PiS przedstawiają natomiast działania ministerstwa jako próbę siłowego przejęcia Akademii.

Matecki nie wszedł do budynku

Po tym, jak poseł Dariusz Matecki przeskoczył przez płot Akademii dotarł do drzwi piwnicy. Po pokonaniu pierwszych drzwi okazało się, że kolejne są zamknięte. W związku z tym Matecki utknął między płotem, którego pilnują funkcjonariusze, a drzwiami w piwnicy budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

Matecki twierdzi, że niósł leki i jedzenie dla poseł Marii Kurowskiej, która od kilku dni znajduje się w budynku i nie dopuszcza prof. Cudaka do gabinetu rektora.

Policja po początkowym zamieszaniu z politykami PiS i po wprowadzeniu prof. Sławomira Cudaka do budynku odcięła do niego dostęp i nie wpuszcza nikogo do środka.

Czytaj też:
Dariusz Matecki znów przed sądem. Poseł PiS oskarżony o oszustwo
Czytaj też:
Morawiecki „w orkiestrze Tuska”? PiS szykuje narracyjną ofensywę

Źródło: WPROST.pl / TV Republika, X