Prezes Trybunału Konstytucyjnego poinformował o planowanych działaniach względem dopuszczonych do orzekania sędziów 24 września na antenie Radia Wnet. Jak ujawnił, to odpowiedź na wcześniejsze zawiadomienie do prokuratury na przedstawicieli TK oraz na odmowę części sędziów w orzekaniu i w Zgromadzeniu Ogólnym.
Święczkowski zapowiada działania wobec sędziów TK
– Podjąłem decyzję, podpiszę dzisiaj postanowienie o wszczęciu postępowania wobec trojga nowych sędziów, pani sędzi Bentkowskiej, pana sędziego Szostaka i pana sędziego Patyry, które zakończy się postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do nich i być może złożeniem z urzędu – powiedział Święczkowski na antenie Radia Wnet.
Ujawnił także, że podstawą do uruchomienia procedury było zawiadomienie dyscyplinarne, które złożył jeden sędziów TK wobec wspomnianej trójki sędziów. Święczkowski podkreślił także, że teraz o dalszych losach prawników ma decydować sąd dyscyplinarny.
„Ocena zasadności przedstawionych okoliczności i ewentualnych zarzutów zostanie dokonana w toku postępowania przez rzecznika dyscyplinarnego, a następnie przez sąd dyscyplinarny. Postępowanie to może zakończyć się najsurowszym orzeczeniem sądu dyscyplinarnego w postaci złożenia ww. sędziów TK z urzędu” – czytamy też w komunikacie TK.
Przypomnijmy, Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostak i Sławomir Patyra zostali wybrani przez Sejm w tym roku i przyjęli ślubowanie przed prezydentem. Bogdan Święczkowski dopuścił ich też do wykonywania obowiązków w TK.
TK odpowiedział na działanie prokuratury
W środę Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty dyrektor kancelarii Trybunału Konstytucyjnego oraz komendantowi Straży Trybunalskiej. Następnie TK stwierdził, że „działanie to stanowi kolejną próbę wywarcia wpływu przede wszystkim na pracowników oraz prezesa i sędziów Trybunału Konstytucyjnego”. Dodano także, że „dyrektor kancelarii oraz wszyscy pozostali pracownicy Trybunału Konstytucyjnego wykonywali i wykonują swoje obowiązki i polecenia służbowe zgodnie z obowiązującym prawem”.
Czytaj też:
Święczkowski zostanie zatrzymany? Były RPO wskazuje ważny szczegół Czytaj też:
Zaskakująca decyzja Święczkowskiego. „Brak logiki w działaniach prezesa TK”
