W poniedziałek 14 września pełniący obowiązki rektora-komendanta AWS prof. Sławomir Cudak pojawił się w wieczornym programie TVP Info. Ujawnił kilka kompromitujących faktów, dotyczących odwołanego w ubiegłym tygodniu Michała Sopińskiego.
Rekord Guisnessa na AWS. Sopiński najmłodszym rektorem?
Temat byłego rektora prof. Cudak zaczął od podkreślenia jego wyjątkowo młodego wieku. Jasno zasugerował w ten sposób, że nie powinien on pełnić tak poważnej funkcji, i że była to nominacja czysto polityczna.
– Pan Sopiński jest bardzo młodym człowiekiem. Został rektorem kilka dni po tym, jak zyskał stopień doktora. Nigdy nie widziałem takiego awansu – chyba zasługuje to na rekord Guinnessa – stwierdzał gość TVP Info.
Czytaj też:
Protest w AWS. Posłanka PiS zaprzecza doniesieniom prof. Cudaka
Zaznaczał, że on sam nie jest człowiekiem z zewnątrz, a ministra Waldemara Żurka zna tylko z telewizji. W AWS ma jedynie za zadanie przygotować uczelnię dla nowego rektora. Podkreślał, że za czasów Sopińskiego uczelnia kojarzyła się z całkowitym upolitycznieniem.
– Pracownikom uczelni jest przykro, że jesteśmy traktowani jako „ziobryści”. Mamy różne poglądy – wrzucanie nas do jednego worka ze względu na deklaracje polityczne pana Sopińskiego budzi w nas ogromny dyskomfort – mówił. Jak przyznał, z jego informacji wynika, że za Sopińskim stał Marcin Romanowski, czyli zaufany człowiek Zbigniewa Ziobry, ukrywający się obecnie przed prokuraturą.
Korupcja i malwersacje w AWS? Prof. Cudak oskarża
W wywiadzie poruszono wątek nieruchomości, które Akademia Wymiaru Sprawiedliwości otrzymała od Służby Więziennej: hotel w Zakopanem, wypożyczany budynek na ulicy Wiśniowej w Warszawie, obiekty na ulicy Wyzwolenia czy budynek, w którym znajduje się biblioteka AWS. – Mogę tylko podejrzewać, że prawdopodobnie była już wtedy założona fundacja, która miała w jakiś sposób wykorzystywać dochody z tych nieruchomości na swoje cele. Nie wiem jakie – mówił gość TVP Info. Nie wykluczył, że pieniądze mogły trafiać do kieszeni polityków.
Prof. Cudak oskarżył też Sopińskiego o wykorzystywanie uczelnianych pieniędzy do prywatnych celów. – Fundusz wyjazdów na konferencje międzynarodowe w ok. 80 proc. był wykorzystany przez pana Sopińskiego i czasami jego kolegów – przypuszczam, że w celu skorumpowania. To dwa wyjazdy do Singapuru, dwutygodniowy wyjazd do Tajlandii. Uczelnia to sfinansowała – mówił. Prowadząca program Justyna Dobrosz-Oracz podsumowała to określeniem „biuro podróży”.
Czytaj też:
Kurowska rozsierdziła Żurka. „Państwowa akademia przestała być prywatnym folwarkiem ludzi Ziobry” Czytaj też:
Matecki sforsował płot AWS. Wszystko nagrały kamery
