Premier oszczędzi MSZ

Premier oszczędzi MSZ

Dodano:   /  Zmieniono: 
Premier Donald Tusk obiecał, że MSZ, ze względu na swoją trudniejszą sytuację finansową wynikającą z osłabienia złotówki, będzie traktowany łagodniej przy szukaniu oszczędności w ministerstwach.
"MSZ jest w relatywnie najtrudniejszej sytuacji z tego względu, że ma bardzo dużo wydatków w walutach i oczywiście deprecjacja złotówki, która cieszy eksporterów, na pewno nie cieszy ministra spraw zagranicznych" - mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie szef rządu. Tłumaczył, że budżet resortu jest określany w złotówkach, a spora część wydatków jest w walutach.

Premier nie chciał mówić o konkretnych cięciach w resortach, Podkreślił, że bardzo się cieszy z dyscypliny swoich ministrów, którzy o oszczędnościach poinformują go w pierwszej kolejności a dopiero później media. Zaznaczył, że propozycje szefów resortów będą musiałby być zaakceptowane przez niego oraz ministra finansów Jacka Rostowskiego. Oszczędności budżetowe zgodnie z zapowiedzią ministra finansów mają sięgnąć 3 mld zł.

Czwartkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że resortowi spraw zagranicznych brakuje 243 mln zł. Resort - według dziennika - nie ma nawet pieniędzy na składki do Rady Europy.

Rzecznik resortu Piotr Paszkowski wyraził nadzieję, że MSZ otrzyma w tym roku dodatkowe środki na pokrycie swoich wydatków zagranicznych. Rzecznik podkreślił, że prawie 65 proc. płatności MSZ jest pokrywanych w walutach obcych, a w tym roku mieliśmy do czynienia z gwałtowną deprecjacją złotówki w stosunku do euro i dolara. Paszkowski przypomniał, że tegoroczny budżet państwa był ustalany w sytuacji, gdy np. jeden dolar kosztował 2,21 zł. Od tego czasu wartość amerykańskiej waluty w stosunku do złotówki wzrosła o ponad 40 proc. Z powodu silnych wahań kursowych MSZ, który otrzymuje pieniądze w złotówkach, a płaci w walutach obcych, odnotował niedobór właśnie na sumę 382 mln zł.

Budżet MSZ na rok 2009 wynosi 1 mld 180 mln zł, więc deficyt ten szacuje się na poziomie ok. 30 proc.

Na początku roku planowano w MSZ ograniczenie o 9 mln zł wydatków na inwestycje na placówkach zagranicznych, o prawie 1,5 mln zł zmniejszenie funduszu dyspozycyjnego, o 19 mln zł ograniczenie wydatków związanych z uregulowaniem płatności z tytułu składek do organizacji międzynarodowych, o 3 mln zł zmniejszenie wydatków związanych z zakupem nowych samochodów oraz o 3 mln zł wydatki na służbowe podróże zagraniczne.

Sikorski już wtedy informował także, że jeśli osłabienie kursu złotego będzie się utrzymywało, to w przypadku nowelizacji budżetu państwa będzie postulował zwiększenie budżetu MSZ o 200 mln zł.


pap, em