Misje polskich żołnierzy pod lupą BBN

Misje polskich żołnierzy pod lupą BBN

Dodano:   /  Zmieniono: 
BBN zamierza przyjrzeć się udziałowi polskich żołnierzy w misjach zagranicznych - analizowana będzie zakończona już misja w Iraku, a także misje w Afganistanie oraz prowadzone pod auspicjami ONZ misje w Libanie i Syrii. Z tych ostatnich MON chce się wycofać, co jest przedmiotem krytyki ze strony PiS.
Oprócz specjalistów z BBN w zespole, który będzie przyglądał się misjom zagranicznym polskich żołnierzy znajdą się również przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Obrony Narodowej, Akademii Obrony Narodowej, a także przedstawiciele kadry oficerskiej, którzy brali udział w misjach. - Chcemy się zastanowić, jak były przygotowane dotychczasowe misje wojskowe i jak przebiegały – mówił w rozmowie z gazetą Witold Waszczykowski, wiceszef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Teraz NATO

MON w najbliższym czasie planuje wycofanie polskich żołnierzy z misji prowadzonej przez ONZ na Wzgórzach Golan w Syrii, gdzie polscy żołnierze stacjonują już ponad 30 lat. Polska zakończy również udział w misji w Czadzie. - Priorytetem dla Polski są misje NATO i dlatego chcemy skoncentrować wysiłki tam, gdzie jest najtrudniej, czyli w Afganistanie - tłumaczy minister obrony narodowej Bogdan Klich.

Prestiżowe i tanie

Takie tłumaczenia nie przekonują jednak opozycji. Poseł PiS Karol Karski uważa, że strategia MON jest błędna, ponieważ misje ONZ są bezpieczniejsze dla polskich żołnierzy, a udział w nich jest bardziej prestiżowy. Karski zwraca również uwagę na finansowy aspekt sprawy - misje prowadzone przez ONZ finansowane są z budżetu tej organizacji, podczas gdy udział żołnierzy w misjach NATO opłaca kraj, który wysyła ich w rejon działań.

"Rzeczpospolita", arb