"Niech PiS wyrzuci Kaczyńskiego, wtedy sojusz z SLD będzie możliwy"

"Niech PiS wyrzuci Kaczyńskiego, wtedy sojusz z SLD będzie możliwy"

Dodano:   /  Zmieniono: 22
Leszek Miller (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Leszek Miller zgadza się na koalicję SLD z PiS pod warunkiem, że PiS pozbędzie się swojego kierownictwa, zmieni program na liberalny i... przejdzie kilkuletnią kwarantannę - w taki ironiczny sposób Miller odniósł się do słów Aleksandra Kwaśniewskiego, który stwierdził, że młodzi działacze SLD i PiS mogliby się porozumieć.
Zdaniem Millera jego partia nie może sprzymierzyć się z PiS, które jest jego zdaniem odpowiedzialne za śmierć Barbary Blidy. - To jest niemożliwe, taka koalicja jest niewyobrażalna - przekonuje. Dodaje, że chociaż wrócił do partii niedawno, natychmiast by z niej odszedł, gdyby SLD zawarło jakiekolwiek porozumienie z PiS. Miller podkreśla również, że między partiami są fundamentalne różnice programowe. - SLD i PiS zupełnie inaczej rozumieją pojęcie sprawiedliwości społecznej. Dla nich jest to równość żołądków, dla nas równość szans - wyjaśnia różnice między partiami były premier.

TVN24, arb
 22

Czytaj także