Wieczorem w TVN24 przewodniczący komisji śledczej ds. okoliczności śmierci Barbary Blidy Ryszard Kalisz (Lewica) powiedział, że do sekretariatu komisji wpłynęła prośba od b. premiera o przerwę w środowym przesłuchaniu.
"Mamy informację z sekretariatu Jarosława Kaczyńskiego do sekretariatu sejmowej komisji śledczej, że rozpoczynamy o 9. Jest prośba pana Jarosława Kaczyńskiego, żeby o 11.30 zrobić przerwę i ja się do takiej prośby dostosuję" - powiedział Kalisz w TVN24.
Termin wysłuchania Jarosława Kaczyńskiego przed sejmową komisją śledczą badającą okoliczności śmierci Barbary Blidy został wyznaczony jeszcze w maju.
W środę w południe w sali konferencyjnej Centralnej Biblioteki Wojskowej w Warszawie zaplanowane jest spotkanie prokuratorów i przedstawicieli Żandarmerii Wojskowej z bliskimi ofiar tragedii pod Smoleńskiem oraz ich pełnomocnikami. Spotkanie, zaplanowane na półtorej godziny, ma mieć charakter informacyjny i dotyczyć obecnego stanu postępowania prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
Rogalski przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że w związku z wyznaczeniem posiedzenia komisji śledczej może być "pewien problem" z uczestniczeniem Kaczyńskiego w spotkaniu z prokuratorami. Dodał jednak, iż Kaczyński "jak najbardziej chce uczestniczyć w spotkaniu z prokuratorami, i leży to w jego żywotnym interesie".
Członek komisji śledczej Marek Wójcik (PO), powiedział, iż początek wysłuchania Kaczyńskiego zaplanowany jest na środę rano, więc będzie się mogło ono rozpocząć bez przeszkód. Jak dodał, później, w związku ze spotkaniem z prokuratorami, świadek będzie mógł poprosić o przerwę.
Jarosław Kaczyński ma być jednym z ostatnich świadków przed komisją śledczą do spraw okoliczności śmierci Barbary Blidy. Komisja chce jeszcze wysłuchać byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę oraz męża zmarłej posłanki Henryka Blidę.Który z nich kłamie: Ziobro czy Kaczyński?
PAP, im