Kaczyński dostał ukraiński order. Wyjawił, co planuje zrobić

Kaczyński dostał ukraiński order. Wyjawił, co planuje zrobić

Dodano: 
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Marian Zubrzycki
Jarosław Kaczyński odniósł się do napięcia na linii Warszawa-Kijów, które wywołała niedawna decyzja Wołodymyra Zełenskiego. Prezes PiS został zapytany, czy planuje oddać order, który dostał od Ukraińców.

W poniedziałek 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, a jednym z punktów wydarzenia będzie postulat odebrania wyróżnienia prezydentowi Ukrainy. Taki ruch zapowiedział Karol Nawrocki po tym, gdy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”.

Kaczyński odda ukraiński order? Padła jasna deklaracja

– To bardzo dobra decyzja prezydenta Karola Nawrockiego – powiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Wirtualnej Polski. W ocenie prezesa PiS Wołodymyr Zełenski powinien stracić order, bo „nie można nie reagować na tego rodzaju bezczelne działania i wypowiedzi czołowych ukraińskich polityków”.

– I mogę wrócić do rozmowy z Petro Poroszenką sprzed kilku lat. Powiedziałem mu wyraźnie, w Sejmie, że z banderyzmem i z całym tym bagażem, nie wejdziecie do Unii Europejskiej, do NATO, nie wejdziecie na Zachód. I dzisiaj powinniśmy to samo powtarzać – podkreślił lider PiS.

W wywiadzie przypomniano, że Jarosław Kaczyński sam przez Ukraińców został odznaczony Orderem Jarosława Mądrego. Prezes PiS został zapytany, czy ze względu na napięcie na linii Warszawa-Kijów planuje oddać to odznaczenie. – Nie planuję, bo uważam, że tę sprawę trzeba postawić tak: trzeba uderzyć pięścią w stół, ale też patrzeć w przyszłość. A Ukraina powinna skutecznie obronić się przed Rosją – powiedział polityk.

Kaczyński uderzył w Tuska. „Junior-partner Niemiec”

W ocenie Jarosława Kaczyńskiego prezydent Ukrainy walczy o reelekcję. – Sądzę, że uważa, że wojna zbliża się do końca. Dlaczego tak myśli? Nie wiem, nie znam kulis. Niech pan pamięta, że Ukraińcy wiedzą o Rosji nieporównanie więcej niż my, więc może wiedzą o czymś, co się tam dzieje. Wie pewnie o przebiegu rokowań – analizował.

Na uwagę, że Wołodymyr Zełenski musi zdawać sobie sprawę z tego, że poruszając taki temat, na ubocze debaty zejdzie pomoc, której Polska udzieliła Ukrainie, Jarosław Kaczyński odparł: „(Zełenski – red.) widzi, że Polska pod wodzą Donalda Tuska jest krajem uzależnionym, co najwyżej juniorem-partnerem Niemiec, więc lepiej rozmawiać z Niemcami, niż z nami”. – Jak mówił Erich Mende, szef FDP z dawnych czasów: „Po co rozmawiać z kelnerem, skoro można z restauratorem? – stwierdził Jarosław Kaczyński.

Czytaj też:
Polacy idą za głosem Nawrockiego. Chcą odebrania orderu Zełenskiemu. Sondaż dla „Wprost”
Czytaj też:
Była rzeczniczka Zełenskiego przerwała milczenie. To tylko dopełnia fatalny obraz

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Wirtualna Polska