Spada poparcie dla członkostwa w Unii wśród społeczeństw 11 państw kandydujących. Jednak wciąż większość opowiada się za integracją, wynika z sondażu agencji TNS Factum.
Łączny poziom poparcia - według prywatnej agencji Taylor Nelson Sofres Factum, spadł do 55,7 proc. z 62,9 proc. rok temu. W Polsce, największym kraju, który może zostać przyjętych w pierwszej fazie, zmniejszyło się z 61,6 procent w zeszłym roku do 49,6 proc.
Największy odsetek deklarujących chęć znalezienia się w Unii zanotowano w Bułgarii (70 proc.), a najmniejszy w Estonii (40 proc.), jednak nawet w tym kraju poparcie dla członkostwa jest wyższe niż sprzeciw - podaje agencja.
Obok Bułgarii największym poparciem integracja z Unią cieszy się na Słowacji i w Słowenii.
Sondaże przeprowadzone także na Węgrzech, Łotwie, Litwie, w Czechach, Rumunii i Turcji, nie uwzględnione zostały natomiast dwa najmniejsze kraje kandydujące - Cypr i Malta.
Koordynowany przez TNS Factum sondaż został przeprowadzony we wrześniu przez krajowe ośrodki badania opinii w 11 państwach, z udziałem ponad 12 tys. osób.
Przyjęcie pierwszej grupy nowych członków do UE spodziewane jest w roku 2004.
em, pap
Największy odsetek deklarujących chęć znalezienia się w Unii zanotowano w Bułgarii (70 proc.), a najmniejszy w Estonii (40 proc.), jednak nawet w tym kraju poparcie dla członkostwa jest wyższe niż sprzeciw - podaje agencja.
Obok Bułgarii największym poparciem integracja z Unią cieszy się na Słowacji i w Słowenii.
Sondaże przeprowadzone także na Węgrzech, Łotwie, Litwie, w Czechach, Rumunii i Turcji, nie uwzględnione zostały natomiast dwa najmniejsze kraje kandydujące - Cypr i Malta.
Koordynowany przez TNS Factum sondaż został przeprowadzony we wrześniu przez krajowe ośrodki badania opinii w 11 państwach, z udziałem ponad 12 tys. osób.
Przyjęcie pierwszej grupy nowych członków do UE spodziewane jest w roku 2004.
em, pap