Ambasador z esbecką przeszłością

Ambasador z esbecką przeszłością

Nowo mianowany ambasador Polski w Peru zataił w swym oświadczeniu lustracyjnym, że przez 10 miesięcy był funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa, pisze "Rzeczpospolita".
Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że złożył do sądu wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec amb. Jarosława Spyry, który niedawno objął placówkę w Limie.

Umieszczenie w oświadczeniu lustracyjnym informacji o służbie w  SB pod względem prawnym nie przeszkodziłoby Spyrze objąć funkcji ambasadora. Teraz, jeśli sąd uzna, że zataił on ten fakt, będzie musiał wrócić do kraju.

"Rz" przypomina, że nominacji Spyry nie chciał podpisać prezydent Lech Kaczyński. Jego wątpliwości budził fakt, że dyplomata pochodził z tzw. rodziny resortowej. Jego ojciec był asem wywiadu.

Nominację ambasadorską Spyry podpisał w czerwcu Bronisław Komorowski, jeszcze jako marszałek Sejmu, wypełniający obowiązki prezydenta.

em, pap

Czytaj także

 7
  • komuchruski IP
    Jaki \"prezydent\" taki \"ambasador\".
    • KALAMBUR IP
      AmbaraSSador.
      • polka IP
        dlaczego mnie to nie dziwi??????? moze myslał ,że jak doradcy mogą .to on też?
        • kropka IP
          Jaki prezydent. Podpisał agent.
          • piterson IP
            \"Ręka rękę myje a noga nogę wspiera\".