Zgodnie z ustawą o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, samorządy nie mają statusu uczestnika postępowania przed Komisją Majątkową, a często muszą zwracać mienie wcześniej zabrane przez państwo. Przed Komisją to rząd wypowiada się w imieniu samorządów, a to nie on jest właścicielem spornego majątku. - Staraliśmy się podejść do tej skargi bardzo rzeczowo i szczegółowo, przeanalizowaliśmy z wielką starannością samą konstrukcję zapisów dotyczących Komisji Majątkowej i Komisji Regulacyjnej (zajmującej się zwrotem mienia żydowskiego - red) - powiedziała Lipowicz.
Jak zaznaczyła, miała wątpliwości, czy przez złożenie wniosku nie spowolni się tryb orzekania przez Trybunał. "- Pojawienie się drugiej skargi może sprawić, że TK będzie musiał nieco szerzej podejść do tej sprawy. Ale to już leży w kompetencji Trybunału: czy wnioski rozpatrywać łącznie czy rozdzielnie - zaznaczyła. - Pragnę tylko podkreślić, że w sytuacji, gdy pewne kroki prawne - dotyczące samego istnienia Komisji - ulegają przyśpieszeniu, nie miałam innego wyboru i musiałam zgłosić do TK także swoje zastrzeżenia i wnioski - dodała.
W TK wniosek RPO czeka na połączenie ze złożonym w 2009 roku wnioskiem SLD, nad którym pracuje obecnie pięcioosobowy skład sędziowski.
pap, ps