Kraków: Rafał K. przyznał się do podkładania bomb w mieście

Kraków: Rafał K. przyznał się do podkładania bomb w mieście

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kraków (fot. Martimar/Wikipedia) 
Kilkanaście kilogramów substancji, która mogła posłużyć do produkcji materiałów wybuchowych, znaleźli policjanci w garażu w krakowskich Swoszowicach. Pomieszczenia wynajmował podejrzany o podkładanie bomb Rafał K. Tymczasem krakowski sąd zdecydował, że podejrzany spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Uzasadnienie postanowienia sąd ogłosił bez obecności mediów. Mężczyzna odpowie za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez podkładanie ładunków wybuchowych. Grozi mu nawet do 12 lat więzienia.
- W garażu było ukryte pomieszczenie, w którym policjanci znaleźli substancję mogącą służyć do wytwarzania materiałów wybuchowych. Wszystko wskazuje na to, że Rafał K. urządził sobie tam magazyn - relacjonowała Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji. Policyjni pirotechnicy podczas przeszukania korzystali ze specjalnego robota do wykrywania i neutralizacji ładunków wybuchowych. Na czas akcji kilkadziesiąt osób zostało ewakuowanych, gdyż wynajmowany garaż znajduje się w ciągu domów szeregowych.

Według nieoficjalnych informacji 38-letni Rafał K. przyznał się do stawianych mu zarzutów. Według policji są dowody na to, że to właśnie Rafał K. od kilku tygodni terroryzował Kraków podkładając domowej roboty bomby na  prywatnych posesjach. W czterech eksplozjach do których doszło od końca czerwca rannych zostało w sumie pięć osób.

38-latek został zatrzymany 22 lipca. W jego domu policjanci znaleźli materiały, które mogły służyć do konstruowania ładunków wybuchowych. Ładunki były w różnej fazie produkcji. - Mężczyzna eksperymentował. Ściany jego domu były wyłożone materiałami dźwiękochłonnymi - informowała Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji. Jeszcze przed zatrzymaniem mężczyzna zdołał podłożyć kolejny ładunek. Ukrył go w rurze PCV i zostawił na budowie domu. Policjanci zdążyli jednak znaleźć i zneutralizować bombę.

PAP, arb