Witos odzyskuje Order Orła Białego

Witos odzyskuje Order Orła Białego

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wincenty Witos (fot. Światowid, numer 49, 5 grudnia 1931)
W najbliższym czasie rodzina byłego premiera Wincentego Witosa odzyska przyznany mu Order Orła Białego - poinformował szef klubu PSL Stanisław Żelichowski podczas konferencji z okazji 116 rocznicy powstania ruchu ludowego w Polsce.

28 lipca 1895 r. na zjeździe w Rzeszowie delegaci chłopscy utworzyli Stronnictwo Ludowe, będące pierwszą chłopską partią polityczną. W związku z rocznicą tego wydarzenia PSL zorganizowało Sejmie konferencję poświęconą ponad stuletniej historii ruchu ludowego w Polsce. Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski podkreślił, że przy okazji święta ludowców ma do przekazania dobrą wiadomość. - Wczoraj otrzymaliśmy informację od Kancelarii Prezydenta, że na nasz wniosek zwrócone zostaną w najbliższym czasie insygnia Orderu Orła Białego Wincentemu Witosowi - poinformował. Witos był jednym z pierwszych kawalerów tego orderu w okresie międzywojennym. Utracił go w 1932 roku na mocy wyroku w tzw. procesie brzeskim. Witosa i innych skazanych polityków objęła w 1939 roku amnestia Rządu Emigracyjnego. Odznaczenie formalnie mu przywrócono, ale fizycznie nigdy go nie odzyskał. Policja zarekwirowała bowiem order podczas jednej z rewizji w jego domu.

Szef PSL Waldemar Pawlak cieszył się z kolei, że ruch ludowy może świętować "116 lat solidnej, dobrej obecności w polityce". - Dzisiaj przy okazji tej wymownej rocznicy przedstawiamy osiągnięcia ludowców jako przykład solidności i stabilności na przestrzeni ponad wieku politycznego i publicznego działania - powiedział. Szef PSL zaznaczył, że przez ponad 20 lat od przełomu 1989 r. PSL jako jedyna partia polityczna nie zmieniła "nazwy, programu, filozofii działania, zachowując bardzo odpowiedzialny, centrowy profil".

Pawlak był pytany, jak w historię ruchu ludowego wpisuje się Anna Kalata, typowana na kandydatkę PSL do Senatu w stolicy. - Dobrze. Jest przykładem kobiety, która dokonała wielkiej zmiany - odparł. Zdaniem Pawlaka, Kalata jest przykładem "wyjątkowego przeobrażenia". Wicepremier ocenił, że Kalata byłaby w związku z tym "ciekawym, dodatkowym i bardzo atrakcyjnym elementem" kampanii PSL. Zaznaczył jednak, że nie jest jeszcze wcale przesądzone, że była minister pracy będzie się ubiegała o polityczne poparcie PSL w wyborach do Senatu.

PAP, arb

 0

Czytaj także