Hofman: za kilka dni wyrzucimy "solidarnych z Ziobrą"

Hofman: za kilka dni wyrzucimy "solidarnych z Ziobrą"

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Adam Hofman (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Za kilka dni Komitet Polityczny potwierdzi wykluczenie z PiS posłów, którzy utworzyli klub parlamentarny Solidarna Polska - zapowiedział rzecznik PiS Adam Hofman. Według niego do tego czasu posłowie Solidarnej Polski mogą jeszcze cofnąć swoje decyzje.
Członkowie nowego klubu twierdzą, że są w PiS. - Jesteśmy nadal członkami PiS, dopóki nie dostaniemy decyzji na piśmie -  powiedział szef nowego klubu Arkadiusz Mularczyk.

- Decyzja o przynależności do innego klubu stawia poza PiS -  powiedział rzecznik PiS Adam Hofman. - Nastąpi notyfikacja (tego faktu) przez szybką decyzję Komitetu (Politycznego) za kilka dni. Więc jeszcze kilka dni ci państwo mają, żeby się zreflektować. Każdy może działać w afekcie i  emocjach - dodał.

Automatycznie poza, ale zazwyczaj jest jakaś uchwała

- W tej chwili oni są poza PiS-em - mówiła zastępczyni rzecznika dyscypliny PiS Jolanta Szczypińska. Wiceszef PiS Adam Lipiński powiedział, że "według statutu ktoś występujący z klubu PiS traci członkostwo w partii". Według Lipińskiego, dzieje się to automatycznie, "ale na  ogół jest jakaś uchwała, która przyjmuje to do wiadomości". Zgodnie ze statutem PiS, przynależność członka partii do klubu PiS oraz uczestnictwo w jego pracach jest obowiązkowe.

Gosiewska zastąpi Kempę?

Tymczasem - jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do  kierownictwa PiS - prawdopodobnie do połowy przyszłego tygodnia na  miejsce szefa okręgu nowosądeckiego PiS Arkadiusza Mularczyka, a także szefowej świętokrzyskich struktur Beaty Kempy (która również weszła do  nowego klubu) powołani zostaną pełnomocnicy. Według informatorów PAP, Kempę najprawdopodobniej zastąpi wdowa po Przemysławie Gosiewskim -  Beata, senator PiS.

Ziobro: jeszcze nie wszystko stracone

Lider nowego ruchu Zbigniew Ziobro powiedział, że nadal liczy na to, iż kierownictwo PiS zmieni decyzję o wykluczeniu jego i dwóch europosłów z PiS. - To kwestia woli politycznej. Jeżeli zechce tego Jarosław Kaczyński, to Tadeusz Cymański, Jacek Kurski i mówiący te słowa będą znowu w PiS - zaznaczył Ziobro. - Jeżeli PiS zależy na grupie kilkunastu posłów, bardzo wartościowych ludzi, to władze powinny jeszcze raz zastanowić się nad decyzją o  wyrzuceniu europosłów poza nawias PiS - dodał. Ziobro zaznaczył, że Jarosław Kaczyński jest "dorosłym człowiekiem, odpowiedzialnym politykiem i bierze odpowiedzialność za to, co robi".

Bez pisma się nie odwołają

Tymczasem trzej wykluczeni w piątek europosłowie nie odwołali się jeszcze od decyzji Komitetu Politycznego. Jak zaznaczył Ziobro, na razie razem z Kurskim i Cymańskim czekają na pisemną decyzję o wykluczeniu ich z partii, a po jej otrzymaniu się odwołają. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zapewnił, że wykluczeni europosłowie dostaną pisemne uzasadnienie Komitetu Politycznego. - Usłyszeli uzasadnienie, znali wynik głosowania, odwołają się w ciągu 7 dni i tyle - powiedział. Jak dowiedziała się PAP w sądzie koleżeńskim PiS, pisma do trzech europosłów zostaną wysłane 8 listopada. - Odwołanie jest możliwe, kiedy dostaje się coś na piśmie. Nie  wiemy tak naprawdę, za co zostaliśmy wyrzuceni. Są jedynie enigmatyczne powody powtarzane przez naszych kolegów - ocenił Ziobro.

"Decyzja PiS była zła, błędna i niedobra"

Jeden z członków nowego klubu Andrzej Dera powtórzył, że decyzja komitetu była "zła, błędna i  niedobra". - Jeszcze nie poszliśmy tak daleko, żeby nie można było się cofnąć i powiedzieć - anulujemy jedną rzecz, my anulujemy drugą rzecz i  spotykamy się na tym gruncie, który jest dla nas wszystkich najbardziej istotny - podkreślił. Jego zdaniem, mimo iż posłowie złamali statut PiS, to nadal są członkami partii. - Z automatu nie traci się członkostwa. Jeśli zostaniemy wyrzuceni, to wtedy będziemy się zastanawiać, co zrobić i jak ukształtować własny byt polityczny - dodał.

"Solidarna Polska"

7 listopada 16 posłów i jeden senator PiS utworzyli własny klub parlamentarny Solidarna Polska. Zapowiedzieli, że rozwiążą go, jeśli kierownictwo PiS cofnie decyzje o wykluczeniu z szeregów partii europosłów: Ziobry, Kurskiego i Cymańskiego. W klubie Solidarna Polska znaleźli się posłowie: Jacek Bogucki, Andrzej Dera, Mieczysław Golba, Patryk Jaki, Mariusz Jędrysek, Beata Kempa, Arkadiusz Mularczyk, Jerzy Rębek, Józef Rojek, Andrzej Romanek, Edward Siarka, Piotr Szeliga, Tadeusz Woźniak, Marzena Wróbel, Jan Ziobro, Jarosław Żaczek.


Czytaj więcej na ten temat:

Rozłam w PiS. Ziobryści zakładają klub Solidarna Polska


Ziobro: z  naiwnością wierzę, że dogadamy się z Kaczyńskim

Mularczyk: prezes Kaczyński się myli, Zbyszek chciał kompromisu

Kurski chce jednoczyć prawicę. I broni pani Halinki z "Biedronki"

"Oni muszą się zreflektować. Inaczej wylecą z PiS"

Kempa u Lisa: mam nadzieję, że nas nie wyrzucą

Kaczyński: Kurski chciał, żeby Ziobro był prezydentem

Kamiński: ziobryści z automatu postawili się poza PiS

Cymański: niech Hofman uważa. Jestem zdegustowany


zew, PAP

 2

Czytaj także