Po 11 listopada 2012 doskonale widzimy, które ugrupowania i opcje polityczne akceptują obecny porządek prawny i szanują Konstytucję RP - oświadczył poseł SLD Ryszard Kalisz.
Ryszard Kalisz napisał na Twitterze, iż zadymy na początku Marszu Niepodległości oraz przemówienia wygłoszone na koniec zgromadzenia wskazują, że "ich organizatorzy chcą działać poza normalnym prawnym państwa.
Poseł SLD przekazał "wyrazy szacunku i wsparcia" dla "organizatorów spokojnego, pokojowego, antyfaszystowskiego marszu" z 11 listopada.
W Święto Niepodległości ulicami Warszawy przeszło kilka marszów. Najliczniejszy był Marsz Niepodległości. Z ronda Dmowskiego uczestnicy marszu wyruszyli z opóźnieniem, ponieważ doszło do bijatyk zamaskowanych chuliganów - między sobą oraz z policją. Jak poinformowała warszawski ratusz, miasto oceniło straty po 11 listopada na 50 tys. zł.
Prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Witold Tumanowicz w rozmowie z TVN Warszawa powiedział, że zajścia w okolicach ronda Dmowskiego były sprowokowane przez policję. Policja nie zgodziła się z tymi słowami.
Po Marszu Niepodległości na Agrykoli prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki oraz były poseł Artur Zawisza zapowiedzieli stworzenie Ruchu Narodowego. - Nie chcemy Tusków, Buzków, Komorowskich przy władzy - mówił Winnicki. Dodał, że aby obalić "republikę Okrągłego Stołu" trzeba zakwestionować jej wartości.
"Cała Polska od Szczecina i Wrocławia po Wilno i Lwów" uczestniczyła w powoływaniu ruchu narodowego wokół Marszu Niepodległości - mówił Zawisza.
zew, Twitter, TVN24
Poseł SLD przekazał "wyrazy szacunku i wsparcia" dla "organizatorów spokojnego, pokojowego, antyfaszystowskiego marszu" z 11 listopada.
W Święto Niepodległości ulicami Warszawy przeszło kilka marszów. Najliczniejszy był Marsz Niepodległości. Z ronda Dmowskiego uczestnicy marszu wyruszyli z opóźnieniem, ponieważ doszło do bijatyk zamaskowanych chuliganów - między sobą oraz z policją. Jak poinformowała warszawski ratusz, miasto oceniło straty po 11 listopada na 50 tys. zł.
Prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Witold Tumanowicz w rozmowie z TVN Warszawa powiedział, że zajścia w okolicach ronda Dmowskiego były sprowokowane przez policję. Policja nie zgodziła się z tymi słowami.
Po Marszu Niepodległości na Agrykoli prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki oraz były poseł Artur Zawisza zapowiedzieli stworzenie Ruchu Narodowego. - Nie chcemy Tusków, Buzków, Komorowskich przy władzy - mówił Winnicki. Dodał, że aby obalić "republikę Okrągłego Stołu" trzeba zakwestionować jej wartości.
"Cała Polska od Szczecina i Wrocławia po Wilno i Lwów" uczestniczyła w powoływaniu ruchu narodowego wokół Marszu Niepodległości - mówił Zawisza.
zew, Twitter, TVN24
