- Zajmowanie się projektem ustawy dotyczącej związków partnerskich uważam za temat zastępczy - stwierdził na antenie RMF FM minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. -Nie jestem entuzjastą tego projektu, mówiąc najdelikatniej - dodał.
- Przyjdzie też pora w lepszych ekonomicznie czasach na to, żebyśmy się pospierali o takie kwestie, czy pary homoseksualne powinny mieć prawo do adopcji dzieci. Ja uważam, że nie. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek ten pogląd zmienił - powiedział Gowin.
Minister sprawiedliwości zaznaczył, że w kwestii związków partnerskich kieruje się zdrowym rozsądkiem "tradycyjnymi wartościami wyznawanymi przez miliony Polaków". - Współczesny świat znajduje się pod bardzo silną presją tej tak zwanej politycznej poprawności. Dla mnie to jest ideologia sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem - podkreślił.
- Platforma jest partią pluralistyczną. Jest tam miejsce dla tych, którzy są za związkami, i dla tych, którzy są przeciwko. Jeśli ktoś jest przeciwko jak ja, to powinien być skuteczny politycznie i dążyć do tego, żeby jego poglądy były na wierzchu. Na tym polega polityka. Nie na obrażaniu się i odchodzeniu, tylko na przekonywaniu i wygrywaniu - podsumował Gowin.
ja, RMF FM
Minister sprawiedliwości zaznaczył, że w kwestii związków partnerskich kieruje się zdrowym rozsądkiem "tradycyjnymi wartościami wyznawanymi przez miliony Polaków". - Współczesny świat znajduje się pod bardzo silną presją tej tak zwanej politycznej poprawności. Dla mnie to jest ideologia sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem - podkreślił.
- Platforma jest partią pluralistyczną. Jest tam miejsce dla tych, którzy są za związkami, i dla tych, którzy są przeciwko. Jeśli ktoś jest przeciwko jak ja, to powinien być skuteczny politycznie i dążyć do tego, żeby jego poglądy były na wierzchu. Na tym polega polityka. Nie na obrażaniu się i odchodzeniu, tylko na przekonywaniu i wygrywaniu - podsumował Gowin.
ja, RMF FM
