"Nie mówię żegnam a do zobaczenia..." - napisała na Facebooku Ilona Klejnowska, działaczka PiS-u, jeden z tzw. aniołków Jarosława Kaczyńskiego (młodych działaczek, które PiS umieścił na listach wyborczych w wyborach do Sejmu w 2011 roku). "Wprost" tydzień temu ujawnił, że Klejnowska miała zdobywać informacje na temat sytuacji w Solidarnej Polsce od jednego z działaczy tego ugrupowania.
W pewnym momencie płótna zaczęły stawać się areną wystąpień(...) to co działo się na płótnie nie było obrazem lecz wydarzeniem Dziękuję wszystkim tym, którzy przez ostatnie 6 lat zamalowywali moje płótno (czyt. życie) w wydarzenia. Dziękuję politykom tym z PiS, ale też tym z innych ugrupowań, dziennikarzom, operatorom, koleżankom i kolegom z klubu i tym z siedziby PiS, największemu nauczycielowi politycznemu Jarosławowi Kaczyńskiemu i wszystkim tym których poznałam w "gmachu". Dziękuję. Przede mną nowe wyzwania i egzaminy,dalsze zamalowywanie płótna.Nie mówię żegnam a do zobaczenia..." - napisała na Facebooku Klejnowska.
Według informacji uzyskanych przez "Wprost" Klejnowska ma podjąć pracę w agencji PR-owskiej. Jej rozstanie z partią ma być efektem ujawnienia informacji o zdobywaniu przez nią informacji od działacza Solidarnej Polski.
arb
Według informacji uzyskanych przez "Wprost" Klejnowska ma podjąć pracę w agencji PR-owskiej. Jej rozstanie z partią ma być efektem ujawnienia informacji o zdobywaniu przez nią informacji od działacza Solidarnej Polski.
arb
