Środa krytykuje Szczepkowską za słowa o "dyktacie gejów"

Środa krytykuje Szczepkowską za słowa o "dyktacie gejów"

Magdalena Środa (fot. DAMIAN BURZYKOWSKI / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
- W demokracji jest tak, że zazwyczaj krytykuje się większość. Niech pani Szczepkowska najpierw wywalczy homoseksualistom prawo do związków partnerskich, a potem ich krytykuje - mówiła prof. Magdalena Środa komentując apel Joanny Szczepkowskiej o skończenie z "dyktatem gejowskim" w środowisku teatralnym.
"Dyktat środowisk homoseksualnych musi się spotykać z odporem tak jak pary gejowskie muszą się doczekać praw małżeńskich" - napisała w felietonie Joanna Szczepkowska. Aktorka przekonywała, że w teatrze zdarza się, że geje i lesbijki są faworyzowani, nawet gdy brak im talentu, albo mają problem z zapamiętaniem roli - jej zdaniem nie ma powodu, by taki stan się utrzymywał. - Taryfa ulgowa dla gejów powinna się skończyć - stwierdziła Szczepkowska na antenie TVN24.

- Środowiska homoseksualne są w Polsce dyskryminowane. Jeżeli pani Szczepkowska nawołuje do krytykowanie tych, którzy są dyskryminowani, to jest to nie na miejscu - podkreśliła Środa. W jej ocenie najpierw powinno się walczyć o zrównanie praw gejów i lesbijek z prawami większości a dopiero potem krytykować te środowiska.

ja, Dziennik.pl

Czytaj także

 21
  • ZOŚKA IP
    Środa jak zwykle chce być mądrzejsza od całego tygodnia!
    • nokom IP
      Nie wiem jakie zasady obowiązują w zakresie, nazwijmy to tak, komentowalności. Bo tak się jakoś dziwnie składa, że gdy tylko pojawi się jakaś wypowiedź niekoniecznie "po linii i na bazie", jak z kapelusza wyskakuje pani Środa ze swoimi cennymi pouczeniami. Czy to, że pisuje tygodnikowi opinie (pogratulować!) oznacza, że jest dyżurnym policjantem do pacyfikowania ludzi przez siebie nie lubianych bądź zwalczania ich postawy? Czy redakcji nie jest jeszcze wiadomym, że pani Środa jest rycerskim ideologiem? Że tak naprawdę nie interesuje jej żadna dyskusja, subtelne wyważanie racji, naukowe niuanse? Nie, metodą jej jest walić na oślep jak cepem, oczerniać drugą stronę i obrzucać ją epitetami. I to wyrzuciwszy z siebie trzaska drzwiami i wychodzi. Taki to dyskutant, a do tego z tytułem naukowym.
      Gdy wiodącymi motywami są nienawiść i uprzedzenia, nic dziwnego, że takie jest też komentowanie.
      Wychodzi na to, że redakcji jest z tym po drodze.
      • p.Edzio IP
        Czy to prawda że ten Środa jest mężem Grodzkiej?
        • biblia IP
          Wczoraj bylo swieto Dobrego Lotra- trzeba brac z niego przyklad.
          • zdenerwowany IP
            Pani Szczepkowska ma racje, popieram jej stanowisko w tej sprawie, a pani niech sie juz do cholery zamknie!