Według "Agence Europe", Komisja przygotowała "listy ostrzegawcze" do dziewięciu spośród tych krajów, z wyjątkiem Słowenii, przy czym "polski" list wymienia aż dziewięć dziedzin, w których opóźnienia budzą "poważne zaniepokojenie" Komisji.
Są to "swobodny przepływ towarów, usługi ubezpieczeniowe i inwestycyjne, prawo pracy, prawo audiowizualne, unia celna, restrukturyzacja hutnictwa, niedostateczne zdolności administracyjne do kontroli w rybołówstwie i wdrożenie wystarczających zasobów umożliwiających zarządzanie pomocą strukturalną" z Unii - wylicza "Agence Europe".
Łotwa ma, według niej, pięć takich dziedzin, a pozostałych siedmiu kandydatów - od jednej do trzech.
Komisja Europejska potwierdziła, że wysyła "listy ostrzegawcze". Jednocześnie stara się relatywizować wagę tych listów. Podkreśla, że "ogólny obraz przygotowań jest pozytywny i (że) kraje przystępujące są na dobrej drodze", by spełnić niezbędne wymogi członkostwa przed przystąpieniem do Unii.
Tak ocenił to rzecznik Komisji Jean-Christophe Filori, który wcześniej odmówił komentarza. "To, co robimy, to rutyna. To normalne, że komunikujemy rezultaty naszej oceny krajom przystępującym do Unii i że prosimy je o pilne działania tam, gdzie to jeszcze potrzebne. Liczba dziedzin, w których doszło do opóźnień, jest zadziwiająco niska" - tłumaczył.
Według unijnych urzędników, którzy zastrzegli sobie anonimowość, do wysyłania listów już na obecnym etapie nie był przekonany komisarz ds. poszerzenia Guenter Verheugen. Mają one mobilizować rządy, ale komisarz obawia się, żeby nie zniechęciły społeczeństw przed referendami w sprawie przystąpienia do UE.
Dyplomaci słowaccy w Brukseli przyznali, że Słowacja otrzymała taki list w czwartek rano. Polskie Przedstawicielstwo przy UE twierdziło w czwartek po południu, że nie wie nic o takim liście.
Komisja przełożyła w ostatnią środę dyskusję o raporcie na następne swoje posiedzenie w najbliższy wtorek. Raport ma być następnie przesłany do wiadomości rządom państw członkowskich i 10 krajów kandydujących, których dotyczy.
Dokument ten ma postać zestawienia zobowiązań podjętych przez kandydatów w negocjacjach członkowskich i wykonanych lub nie w uzgodnionych terminach. Zobowiązania dotyczą wdrażania unijnych aktów prawnych oraz tworzenia instytucji niezbędnych do egzekwowania prawa unijnego.
Cząstkowy raport to pierwszy etap "monitorowania" przez Komisję tego, jak 10 krajów wypełnia wymogi członkostwa i zobowiązania podjęte w negocjacjach, tak żeby zdążyć przed przystąpieniem do Unii planowanym na 1 maja 2004 roku.
5 listopada ma być opublikowany ostatni raport o gotowości 10 państw do sprostania obowiązkom członkowskim od maja 2004. Rzecznik Komisji Filori podkreśla, że cząstkowy raport nie będzie publikowany.
Jeżeli w listopadzie Komisja znów stwierdzi niedociągnięcia, których nie da się usunąć w krótkim czasie, przygotuje uruchomienie od 1 maja 2004 roku tzw. klauzul ochronnych. Chodzi o wpisane do Traktatu Akcesyjnego klauzule pozwalające wyłączyć kraj z polityki unijnej w dziedzinie, w której nie zdążył się dostosować. W opublikowanym w październiku 2002 roku dorocznym raporcie o Polsce Komisja zaleciła przyspieszenie dostosowań w rolnictwie, służbach celnych, rybołówstwie, ochronie środowiska, restrukturyzacji hutnictwa i w walce z korupcją. W zakresie rolnictwa zwracała uwagę na zaległości w przygotowaniach systemu IACS niezbędnego do odbioru i rozdziału unijnych dotacji, a także w spełnianiu standardów weterynaryjnych i sanitarnych.
em, pap