"Musimy starać się, aby osoby, które chcą związać swoją przyszłość z Polską, mogły to uczynić. Ale to zależy jednak od możliwości gospodarczych, ekonomicznych kraju" - oświadczył szef rządu.
Miller przypomniał, że polski parlament przyjął ustawę o repatriacji, wyznaczającą ramy działań polskich władz w tej sprawie. "Każda gmina powinna postarać się zaprosić do siebie jedną rodzinę, stworzyć dla niej właściwe warunki. Oczekujemy, że takie inicjatywy będą podejmowane" - powiedział.
Proboszcz parafii katolickiej w Szortandach - wsi leżącej 70 km od stolicy Kazachstanu, Astany - ks. Jarosław Słowy powiedział dziennikarzom, że podstawowym problemem Polaków mieszkających w Kazachstanie jest chęć wyjazdu do Polski i trudności z jej urzeczywistnieniem. "Wiemy, że ponad tysiąc osób ma wizy repatriacyjne, natomiast w Polsce nie ma możliwości przyjęcia ich. Trudno im to zrozumieć, tu już nie chcą być, a tam jeszcze nie są i trwają w takim zawieszeniu" - powiedział ks. Słowy.
les, pap