Nałęcz: Rosja potrzebuje współpracy ze światem

Nałęcz: Rosja potrzebuje współpracy ze światem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prof. Tomasz Nałęcz (fot. Wprost) Źródło: Wprost
Według prof. Tomasza Nałęcza Rosja nie będzie chciała zwrócić przeciwko sobie całego świata. Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego zauważył w TVP Info, że Rosja potrzebuje współpracy z innymi państwami, a zimna wojna już minęła.
Na Krymie od kilku dni trwają prorosyjskie demonstracje. Mieszkańcy Sewastopola w rozmowie z Rossija24 zapowiedzieli, że "nie wpuszczą do siebie banderowców z Kijowa". MSZ Rosji zapewnia, że Moskwa nie będzie ingerować w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Rosyjscy parlamentarzyści twierdzą jednak, że Krym może zostać przyłączony do Rosji.

W opinii prof. Nałęcza problem z Krymem może zjednoczyć Ukraińców. – Ta sytuacja na Krymie może mieć niezamierzony, ale dobroczynny wpływ na sytuację wewnętrzną w Kijowie. Jeśli Rosja zagra tą kartą krymską to zjednoczy Ukraińców wobec rządu w Kijowie, scementuje – mówił w TVP Info.

Doradca prezydenta dodał, że w jego opinii Rosja nie jest gotowa na konsekwencje takiego zaostrzenia sytuacji. Świat potrzebuje współpracy z Rosją i Rosja potrzebuje współpracy ze światem. To nie są czasy zimnej wojny. Nie sądzę, żeby Rosja chciała wrócić do czasów, kiedy będzie miała cały świat przeciwko sobie, to już nie są te czasy – wyjaśnił prof. Nałęcz.

pr, TVP Info