W Probieszewicach w okolicach Płocka pijany mężczyzna przejechał swojego brata. Usłyszał już zarzuty - podaje RMF FM.
Do tragedii doszło po tym, jak trzech braci piło alkohol, by uczcić zakup sportowego samochodu. W pewnym momencie jeden z nich wsiadł za kierownicę auta i potrącił drugiego. Mężczyzna zmarł.
Kierowca usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz usiłowania prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Mężczyzna przyznał się do zarzutów.
ja, RMF FM
Kierowca usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz usiłowania prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Mężczyzna przyznał się do zarzutów.
ja, RMF FM
