Eurowybory: Nikt nie chce pracować w komisji wyborczej?

Eurowybory: Nikt nie chce pracować w komisji wyborczej?

Dodano:   /  Zmieniono: 2
(fot. Wprost) / Źródło: Wprost
PKW zapowiedziało podwyżki wynagrodzeń, ponieważ jeszcze nigdy nie było takich problemów ze znalezieniem chętnych do pracy w komisjach wyborczych, jak na majowe eurogłosowanie. O problemach PKW informuje "Metro".
Wybory już 25 maja. Nad wszystkim czuwać mają obwodowe komisje wyborcze. Zważywszy, że zaplanowano ok. 27,6 tys. obwodowych komisji wyborczych, każda po 7-9 członków, zapowiada się dzień pracy dla blisko 200 tys. osób. Mogą nieźle zarobić - członek komisji dostanie nieopodatkowaną dietę 160 zł, przewodniczący - 200 zł, jego zastępca - 180 zł. Mimo to brakuje chętnych.

Metro

 2
  • jazmig   IP
    Niezłe zarobki, 160 zł za całą niedzielę, 3 godz. w sobotę i kilka godzin wcześniej na szkoleniu? Niech sami sobie pracują za te pieniądze.
    • gjyvbhdz   IP
      Żeby jeszcze w marketach mieli te problemy przy oferowanych smieciowych i glodowych pensjach to w polsce żyło by się lepiej.

      Czytaj także