Sąd uznał, że dowody winy księdza, zgromadzone przez prokuratora wraz z wnioskiem księdza o dobrowolne poddanie się karze nie pozostawiają wątpliwości, co do jego winy. Latem 2003 r. na plebanii w Trawnikach niedaleko Lublina duchowny wielokrotnie doprowadził 10-letnią dziewczynkę do poddania się czynności seksualnej. Tego samego czynu wobec tej samej dziewczynki dopuścił się też zimą 2004 r.
O przestępstwie zawiadomili prokuraturę rodzice dziewczynki na początku tego roku. W lutym ksiądz został zatrzymany i aresztowany. Wcześniej, od kilku miesięcy przebywał na urlopie zdrowotnym i nie pełnił obowiązków duszpasterskich.
"Kara orzeczona w tej sprawie jest karą surową" - powiedział sędzia Sławomir Kaczor po wydaniu orzeczenia. "Należy podkreślić, że o wymierzenie takiej kary zwrócił się sam oskarżony. Sąd uznał, że ta kara jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego oraz jego winy" - dodał sędzia.
Wyrok nie jest prawomocny.
pap, ss