8 nominacji do Oskara dla "Dreamgirls"

8 nominacji do Oskara dla "Dreamgirls"

Inspirowany broadwayowskim musicalem film "Dreamgirls" otrzymał najwięcej - osiem - nominacji w tegorocznej edycji Oscarów. Obraz Billa Condona nie został jednak wyróżniony w prestiżowej kategorii najlepszy film.
Akcja "Dreamgirls" toczy się w latach 60. i 70. ubiegłego wieku i jest wzorowana na historii zespołu "The Supremes", w którym występowała słynna później gwiazda muzyki pop Diana Ross.

Film otrzymał nominacje m.in. w uznaniu za najlepszą rolę męską i żeńską (Eddie Murphy i Jennifer Hudson) oraz kostiumy.

Drugie miejsce pod względem liczby nominacji zajął poruszający kwestie różnic kulturowych dramat "Babel" (reż. Alejandro Gonzalez Inarritu), który może liczyć na statuetkę w siedmiu kategoriach, w tym najlepszy film, najlepszy reżyser i najlepsze aktorki drugoplanowe (Adriana Barraza i Rinko Kikuchi).

Po sześć nominacji otrzymały "Labirynt Fauna" (reż. Guillermo del Toro), w tym dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego i za oryginalny scenariusz oraz "Królowa" (reż. Stephen Frears), która może liczyć na Oscara m.in za najlepszy film, najlepszą reżyserię i najlepszą aktorkę pierwszoplanową dla Helen Mirren.

Sama Mirren nazwała swoją rolę "jedną z najtrudniejszych" w karierze i wyraziła nadzieję, że udało jej się "oddać postać Elżbiety II, zarówno jako kobiety, jak i królowej". Mirren za tę właśnie rolę uhonorowano niedawno Złotym Globem dla najlepszej aktorki w filmie dramatycznym.

Po pięć nominacji Amerykańska Akademia Filmowa przyznała filmom: "Infiltracja" (reż. Martin Scorsese), w tym w kategorii najlepszy film, reżyseria i najlepszy aktor drugoplanowy Mark Wahlberg, oraz "Krwawy Diament" (reż. Edward Zwick) z nominacją w kategorii najlepsza męska rola pierwszoplanowa dla Leonarda di Caprio.

W uznawanej za najważniejszą kategorii najlepszy film nominowane zostały ponadto dramat wojenny Clinta Eastwooda "Listy z Iwo Jimy" i tragikomedia "Little Miss Sunshine" (reż. Jonathan Dayton, Valerie Faris).

Na statuetkę w kategorii najlepszy reżyser szanse mają poza wymienionymi również: Clint Eastwood ("Listy z Iwo Jimy") i Paul Greengrass ("Lot 93" - o wydarzeniach z 11 września 2001 roku).

Poza Helen Mirren w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa nominowane zostały Brytyjki Kate Winslet ("Małe dzieci"), Judi Dench ("Notatki o skandalu"), piękna Hiszpanka Penelope Cruz ("Volver") i Amerykanka Meryl Streep za rolę apodyktycznej redaktor naczelnej nowojorskiego magazynu mody ("Diabeł ubiera się u Prady"). 57-letnia Streep za tę kreację otrzymała już w tym roku Złoty Glob w kategorii najlepszej aktorki komediowej.

W kategorii najlepszej pierwszoplanowej roli męskiej nominacje Amerykańskiej Akademii Filmowej uzyskali - poza di Caprio - Forest Whitaker ("Ostatni król Szkocji"), Peter O'Toole ("Venus"), Will Smith ("W pogoni za szczęściem") i Ryan Gosling ("Half Nelson").

W kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny Amerykańska Akademia Filmowa nominowała - poza wymienionym meksykańskim "Labiryntem Fauna" - następujące obrazy: "Po weselu" (Dania), "Dni chwały" (Algieria), "Życie na podsłuchu" (Niemcy) i "Woda" (Kanada).

Wśród debiutantów, po raz pierwszy nominowanych w tym roku za najlepsze role, znalazło się 10 aktorów i aktorek, m.in. Penelope Cruz, Forest Whitaker, Ryan Gosling i 10-letnia Abigail Breslin ("Little Miss Sunshine"), za drugoplanową rolę w historii dziewczynki, biorącej udział w konkursie piękności, i jej ekscentrycznej rodziny.

Tegoroczna 79. gala oscarowa odbędzie się 25 lutego. Honorową statuetkę za całokształt twórczości odbierze włoski kompozytor Ennio Morricone, który otrzymał w karierze pięć nominacji do Oscarów, m.in za "Misję" i "Nietykalnych".

pap, ss, ab

Czytaj także

 0

Czytaj także