Tomasz Siemoniak pomógł ekipie filmu "Smoleńsk"

Tomasz Siemoniak pomógł ekipie filmu "Smoleńsk"

Tomasz Siemoniak (fot. KONRAD KOCZYWAS / FOTONEWS / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Jak ustaliła Wirtualna Polska, Tomasz Siemoniak pomógł w realizacji filmu "Smoleńsk". Gdy był jeszcze szefem MON, polityk PO udostępnił ekipie filmowej samolot Tu-154M (nr 102), który wygląda identycznie jak tupolew nr 101, rozbity w katastrofie 10 kwietnia.

Premiera filmu Antoniego Krauzego była wielokrotnie przesuwana m.in. z powodów finansowych. Twórcy twierdzą, ze obecnie problemem są efekty specjalne. Zdjęcia pokazujące lot TU-154M oraz moment katastrofy okazały się niewystarczająco realistyczne. To miało stanowić przyczynę opóźnienia premiery filmu "Smoleńsk".

Dla finalnego efektu ważnym było, by ekipa realizująca film mogła skorzystać z samolotu TU154M nr 102, znajdującego się w 23 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Dlatego też producent Maciej Pawlicki wystąpił z wnioskiem o udostępnienie samolotu, który od kilku lat nie wzniósł się w powietrze, podlega jedynie konserwacji w bazie. Zgodę w tej sprawie wyraził Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych.

Pomógł Siemoniak

Twórcy filmu uważają, że pomocny w tej sprawie okazał się Tomasz Siemoniak, ówczesny szef MON, którego Pawlicki zna od lat 90. Miało to doprowadzić do konfliktu między ekipą a prowadzącymi śledztwo prokuratorami, którzy mieli wyrazić zgodę na zaadaptowanie na plan filmowy jedynie kokpitu, podczas gdy filmowcy nalegali, by dać im możliwość nakręcenia materiału również w salonce i przedziale pasażerskim. Te utrudnienia miały wpłynąć na późniejsze kłopoty filmowców, którzy radzili sobie, korzystając z makiety wnętrza samolotu, zamiast jego oryginału.

Przesunięcie premiery

Przypomnijmy, pod koniec marca podano informację o przesunięciu kinowej premiery filmu fabularnego "Smoleńsk" w reż. Antoniego Krauze. Obraz nie wejdzie na ekrany 15 kwietnia.

„Ze względu na dobro filmu Antoniego Krauze pt. „Smoleńsk” zmuszeni jesteśmy przesunąć datę jego premiery. Z uwagi na trudności przy realizacji filmu i stopień technologicznego skomplikowania, dodatkowy czas jest niezbędny, by przedstawić widzom w pełni ukończone dzieło” - wyjaśnił producent „Smoleńska” Maciej Pawlicki. „Wkrótce poinformujemy Państwa o nowej dacie premiery filmu” – poinformował dystrybutor.

Opis filmu

Główna bohaterka filmu to dziennikarka Nina (Beata Fido), prowadząca śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej. Kobieta przygotowuje do telewizji materiał o katastrofie. Oprócz Fido, w obsadzie filmu znaleźli się: Jerzy Zelnik, Katarzyna Łaniewska, Marek Bukowski, Maria Gładkowska, Dominika Figurska, Anna Samusionek, Redbad Klynstra, Andrzej Mastalerz i Aldona Struzik. Rolę prezydenta Lecha Kaczyńskiego gra w filmie Lech Łotocki, a Marii Kaczyńskiej - Ewa Dałkowska.

Muzykę do filmu skomponował Michał Lorenc. Autorami scenariusza są: Antoni Krauze, Tomasz Łysiak, Maciej Pawlicki i Marcin Wolski. Zdjęcia do filmu „Smoleńsk” powstawały w Polsce i w USA. Film trwał będzie niecałe dwie godziny.

wp.pl, wprost.pl


Czytaj także

 17
  • niewidomy IP
    A co z tym swieceniem sobie po oczch? Czy ten debil nie wie , ze jest tylko debilem i niczym wiecej? Wez sie siemoniak wypaluj i idz na swoje morgi. To wstyd zeby takie barany dopuszczac do wladzy. Nie wiem czy jakas malenka chocby wioszczyna wybrala by go na soltysa. Totalna kleska, obciach i masakra!
    • obserwator IP
      Dlaczego on tak sepleni a przy tym kłamie?
      • franek IP
        A moze odezwalo sie sumienie....? On wie,ze mordercy ze Smolesnka sa z PO !!!
        • nieglupi Jasko IP
          Siemoniak pamieta dlaczego nie wsiadl wtedy do samolotu. Kto mu DORADZIL, zeby tego nie robil.
          • księga IP
            siemoniak przestań sobie świecić lampką w oczy, spójrz na to zdjęcie jaką sobie krzywdę robisz