„Miłość to za mało”. Zarabia na rozwodach i zdradza, jak dobrze wyjść za mąż

„Miłość to za mało”. Zarabia na rozwodach i zdradza, jak dobrze wyjść za mąż

Nowożeńcy z grupą przyjaciół
Nowożeńcy z grupą przyjaciół / Źródło: Shutterstock / zdj. ilustracyjne
Niewielki tylko odsetek par jest skazany na porażkę. Pojawia się więc pytanie, skąd biorą się rozwody na poziomie 30 proc., skoro praktycznie wszyscy dobrze rokują? Całej reszcie brakuje konkretnej wiedzy i narzędzi, jak „robić” związek – mówi Marcjanna Dębska, adwokatka, specjalistka od rozwodów.

Krystyna Romanowska: Co w dzisiejszych czasach oznacza „dobrze wyjść za mąż”?

Marcjanna Dębska: Zależy kogo zapytać. Jeżeli spytamy rodziców powiedzą: „Chcielibyśmy, aby nasza córka wyszła za porządnego, dobrze urodzonego, wykształconego człowieka z pieniędzmi lub chociaż z perspektywami, a syn ożenił się z niezbyt imprezową pogodną dziewczyną z sąsiedztwa”.

Każde pokolenie udzieli innej odpowiedzi – w naszych czasach jako wadę w CV wpisywało się pracoholizm. Pokolenie dzisiejszych 20-latków puka się w głowę, gdy słyszy jak wyglądało nasze wchodzenie w dorosłość. Jeśli zmieniają się priorytety życiowe, to również zmieniają się oczekiwania dotyczące partnera.

Pani zarabia na rozstaniach.

Tak, jako adwokatka zarabiam na rozwodach. Wydawać by się mogło, że w moim interesie leży duża liczba rozwodów, ale jednak wolałabym, żeby ludzie po pierwsze szukając partnera wiedzieli czego szukają, a gdy już znajdą mieli narzędzia aby tworzyć trwałe relacje odporne na sztormy.

Artykuł został opublikowany w 18/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Ponadto w magazynie