Hołownia zapowiada pytanie referendalne. „Trzeba zadać jedno proste pytanie”

Hołownia zapowiada pytanie referendalne. „Trzeba zadać jedno proste pytanie”

Szymon Hołownia na konferencji prasowej
Szymon Hołownia na konferencji prasowejŹródło:PAP / Piotr Nowak
Trzecia Droga złoży niebawem projekt ustawy dotyczący aborcji. Zakłada on m.in. przeprowadzenie referendum w sprawie zalegalizowania aborcji na żądanie. – Trzeba zadać jedno proste pytanie: 12. tydzień – skomentował Szymon Hołownia.

Niedługo po wyborach do laski marszałkowskiej trafiły dwa projekty ustaw, które zakładają zalegalizowanie aborcji na żądanie do 12. tygodnia ciąży. Jeden projekt jest autorstwa Koalicji Obywatelskiej, a drugi Lewicy.

Hołownia: Trzeba zadać jedno proste pytanie

We wtorek, 20 lutego, Szymon Hołownia zapowiedział, że wkrótce zostanie złożony kolejny projekt autorstwa Trzeciej Drogi, czyli koalicji Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Prace nad projektem są już na ukończeniu.

Po pierwsze, zakłada on przywrócenie Ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży kształtu sprzed października 2020 r., czyli przywrócenie przesłanki eugenicznej.

Po drugie, zakłada następnie zorganizowanie referendum w sprawie zalegalizowania aborcji na żądanie do 12. tygodni ciąży.

– Nie ma już czasu na robienie paneli obywatelskich, które chcieliśmy zrobić. Trzeba zadać jedno proste pytanie: 12. tydzień. Zadać to pytanie i zobaczyć, co w tej sprawie odpowiedzą Polacy. Im prostsze pytanie, tym lepiej i łatwiej zaangażować ludzi do odpowiedzi. A jeśli ktoś mówi dziś, że chce liberalizacji prawa aborcyjnego, to nie ma innej drogi i skuteczniejszej drogi niż referendum, przez najbliższe półtora roku prezydentury Andrzeja Dudy – powiedział Hołownia w trakcie konferencji prasowej w Sejmie.

Obecny stan prawny w sprawie aborcji

Przypomnijmy, że 22 października 2020 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym uznano przesłankę eugeniczną za niezgodną z Konstytucją. Chodzi dokładnie o art. 38, który stanowi, że każdemu człowiekowi zapewnia się prawną ochronę życia.

Wspomniana przesłanka polegała na możliwości legalnego dokonania aborcji z uwagi na prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, np. zespół Downa, albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, np. bezczaszkowie.

W obecnym stanie prawnym aborcja jest legalna w dwóch przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla zdrowia lub życia matki oraz gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała wskutek czynu zabronionego, np. zgwałcenia.

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne

Po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wspomnianego wyroku przez Polskę przetoczyła się fala wielotysięcznych protestów.

Należy jednak zaznaczyć, że tego wyroku – wbrew temu, co można przeczytać w umowie koalicyjnej obecnej większości sejmowej – nie da się unieważnić. Zgodnie z art. 190 Konstytucji, orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

— Zgodnie z Konstytucją unieważnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest niemożliwe — skwitował w rozmowie z „Business Insider” prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Czytaj też:
Szymon Hołownia przeprosił posłankę PiS z mównicy sejmowej
Czytaj też:
Hołownia odpowiedział na zarzut Czarzastego. „Jeżeli miałbym powiedzieć to mocniej – kłamie”

Źródło: Radio Zet, Business Insider