Macron z wizytą w Polsce, nie spotkał się z Nawrockim. „Sam się wyeliminował”

Macron z wizytą w Polsce, nie spotkał się z Nawrockim. „Sam się wyeliminował”

Emmanuel Macron i Donald Tusk
Emmanuel Macron i Donald Tusk Źródło: PAP / Adam Warżawa
Emmanuel Macron podczas wizyty w Polsce nie spotkał się z Karolem Nawrockim. Do sprawy odniósł się dr Janusz Sibora, ekspert ds. protokołu dyplomatycznego.

W poniedziałek 20 kwietnia Donald Tusk i Emmanuel Macron wzięli udział w I Polsko-Francuskim Szczycie Międzyrządowym w Gdańsku. Wśród poruszonych tematów były m.in. relacje dwustronne, wyzwania dotyczące bezpieczeństwa w Europie, a także relacje sojusznicze i transatlantyckie.

Szeroko komentowany był fakt, że podczas wizyty prezydenta Francji w Polsce nie doszło do jego spotkania z Karolem Nawrockim. Głos w sprawie zabrał m.in. Rafał Leśkiewicz. – Kancelaria Prezydenta informowała o chęci spotkania pana prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Organizatorem wizyty jest rząd. Premierowi Tuskowi bardzo zależało na tym, żeby nie doszło do spotkania obu prezydentów. Dlatego naciskał na to, żeby wizyta odbyła się Gdańsku, a nie w Warszawie – przekazał w rozmowie z Onetem rzecznik prezydenta.

Macron z wizytą w Polsce, nie spotkał się z Nawrockim. Ekspert reaguje

Do sprawy odniósł się dr Janusz Sibora, ekspert ds. protokołu dyplomatycznego. – Rola protokołu dyplomatycznego jest niewłaściwie rozumiana przez część opinii publicznej. On jest narzędziem dyplomacji, a nie celem samym w sobie. Jak mawiał pewien francuski dyrektor protokołu dyplomatycznego, „protokół nie jest wyryty w kamieniu”. Premier może przyjąć prezydenta, jeśli wymagają tego interesy obu państw – powiedział w rozmowie z Interią.

– Proszę zwrócić uwagę, że oficjalnym powodem wizyty Macrona był jego udział na zaproszenie premiera w I Polsko-Francuskim Szczycie Międzyrządowym po podpisaniu 9 maja 2025 r. w Nancy traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni. Na tym spotkaniu omawiano sprawy robocze dotyczące m.in. obronności, gospodarki, kultury i energetyki jądrowej – te, którymi w Polsce zajmuje się rząd – kontynuował.

– Gdyby prezydent Francji wyraził wolę spotkania, to do spotkania z prezydentem Nawrockim by doszło. Widocznie nie było takiej woli z jego strony. Francuzi mają bardzo sprawną dyplomację i by to załatwili. Natomiast przypuszczałem, że polski prezydent „sam się wyeliminował”, bo kilka dni przed węgierskimi wyborami poleciał spotkać się z Viktorem Orbanem, co przez Paryż zostało odebranie jednoznacznie za wsparcie polityki Trumpa – interpretował dr Sibora.

Czytaj też:
Wizyta Macrona w Polsce wywołała furię Moskwy. „Nuklearyzacja i militaryzacja”
Czytaj też:
Wzruszające sceny podczas spotkania Tuska z Macronem. Wystarczyło jedno zdanie

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Interia