Najnowszy sondaż. PO goni PiS, Kukiz'15 z największym spadkiem

Najnowszy sondaż. PO goni PiS, Kukiz'15 z największym spadkiem

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Prawo i Sprawiedliwość nadal na czele, ale coraz bardziej czuje na plecach oddech konkurencji – to najnowszy sondaż IBRiS dla Onetu. Partia Jarosława Kaczyńskiego może według badania liczyć na 33,3 proc. głosów.

nadal prowadzi w badaniu preferencji wyborczych, ale od ostatniego badania straciło 1,2 proc. głosów. Zyskuje konkurencja –  poprawiła swój wynik o 3,3 pkt proc. Partia Grzegorza Schetyny może obecnie liczyć na 27,6 proc. poparcia. Na trzecim miejscu plasuje się z wynikiem 9,9 proc. To rezultat o 0,7 proc. lepszy niż w kwietniu.

Gdyby wybory odbyły się w maju, w Sejmie znalazłyby się jeszcze dwie partie – Polskie Stronnictwo Ludowe z wynikiem 5,3 proc. oraz  z rezultatem 5,2 proc. Ruch zanotował największe straty spoza wszystkich sił politycznych ujętych w badaniu. W porównaniu do kwietnia ugrupowanie straciło 4,5 pkt proc.

Nowoczesna poza Sejmem

Kolejny raz poniżej progu wyborczego uplasowała się partia Katarzyny Lubnauer. Nowoczesna osiągnęła wynik 4,1 proc. Poza znalazły się również partia Razem (3,2 proc.) oraz Wolność (2 proc.)

Z badania wynika, że gdyby wybory odbyły się w maju, w głosowaniu udział wzięłoby 61,2 proc. ankietowanych. Sondaż został przeprowadzony na zlecenie portalu Onet.pl 24-25 maja 2018 roku na próbie 1100 osób metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Czytaj także:
Czy prezydent Duda powinien wystartować w kolejnych wyborach? Polacy są sceptyczni

Czytaj także

 26
  • sondaż dla PZKD prosto z koszer dopy ha ha ah jude circus
    • sondaż dla PZKD prosto z koszer dopy ha ha ah jude circus
      • Kupić sondaż może każdy? Przemysław Wipler ujawnił cenę
        Przemysław Wipler zszokował na antenie TVP. Powiedział jak można kupić sondaż wyborczy. (fot.:Przemysław Wipler/twitter.com)



        W materiale telewizyjnym Przemysław Wipler zasugerował, by nie wierzyć w sondaże ośrodka IBRIS. Polityk stwierdził nawet, że kilka lat temu sam próbował kupić w tym ośrodku korzystny sondaż. Ostatnie wydarzenia na świecie, w Niemczech czy w USA pokazały, że sondaże potrafią się mijać z preferencjami opinii publicznej i obywateli.

        • Przemysław Wipler nie oszczędził w materiale telewizyjnym sondażowni IBRIS. Powiedział niemal wprost, że można u niej kupić sondaż.

        • O tym, że do badań opinii publicznej trzeba podchodzić ostrożnie przekonują od lat eksperci i badacze opinii publicznej. Zawsze są one tylko wycinkiem preferencji politycznych.

        Polityk Przemysław Wipler (były poseł VII kadencji Sejmu) w materiale dla TVP, który stacja wyemitowała we wtorek (28 marca) stwierdził, że sondaże IBRiS można kupić, np. za 6 tysięcy złotych. W 2013 r. założone przez Wiplera stowarzyszenie Republikanie miało w zamówionym w IBRIS (wówczas Homo Homini, wcześniejsza nazwa ośrodka badań opinii publicznej) wynik 19 proc. poparcia i zajęło trzecie miejsce wśród sił politycznych.

        Zobacz sondaż o którym mówił poseł tutaj.

        - Zrobiliśmy to w taki sposób, że za kilka tysięcy złotych moja mama mogła powiedzieć: wow synu jesteś liderem trzeciej siły politycznej w Polsce - przytaczała TVP wypowiedź byłego posła, obecnie związanego z partią Wolność Janusza Korwin Mikkego.

        Autorką materiału w Wiadomościach TVP, była dziennikarka Ewa Bugała, która przypomniała w nim inną niefortunną ocenę wynikającą z sondażu IBRIS. W 2015 roku sondażownia dość znacznie odbiegła od wyników ostatecznych wyborów prezydenckich. Sondaż IBRiS sugerował wygraną Bronisława Komorowskiego.
        • Sprawdzimy sondaż PO głosowaniu zdrajców przeciwko Polskim firmom
          • No cóż, mam nadzieję, że to kolejny "sondaż" wysmażony na zlecenie niemieckiego Onetu. Gdyby nie daj Boże, znowu PO dorwałoby się do koryta to Polacy już na zawsze będą musieli pożegnać się z suwerennością. Rozpoczęło by się od razu zwijanie polskiej gospodarki oraz szybka islamizacja.
            Berlin, Moskwa i Bruksela by się postarali by Polacy już nigdy więcej nie podnieśli głów i wyprostowali karków. $zmalcownicy z PO+.N na pewno z wielką gorliwością by im w tym dopomogli ...

            Czytaj także