Sasin o marszach równości: Nie uważam, że tego typu imprezy powinny się odbywać

Sasin o marszach równości: Nie uważam, że tego typu imprezy powinny się odbywać

Wicepremier Jacek Sasin
Wicepremier Jacek Sasin / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Wicepremier Jacek Sasin w wywiadzie w radiowej Trójce odniósł się do zamieszek, które miały miejsce podczas pierwszego marszu równości w Białymstoku. Przyznał, że on sam nie popiera organizacji takich marszy, które jego zdaniem są „nie na miejscu”. Ale szanuje prawo do demonstracji poglądów i pokojowych manifestacji.

– Epatowanie swoją orientacją seksualną wydaje mi się czymś nie na miejscu. To są prywatne sprawy każdego człowieka – powiedział na antenie radiowej Trójki wicepremier Jacek Sasin odnosząc się do marszów równości. – Nie podzielam poglądu, że tego typu imprezy powinny się odbywać, ale żyjemy w państwie, gdzie każdy ma prawo organizować pokojowe manifestacje i w ich trakcie swoje poglądy demonstrować. To mój pogląd, mam chyba do niego prawo – dodał.

Minister tłumaczy, że nie oznacza to, że on sam chce zakazywać marszy i manifestowania na nich swoich poglądów.

– Nawet jeśli mi się nie podobają poglądy, które ktoś reprezentuje, nie znaczy, że mam mu tego zakazywać albo mam mu w tym w jakikolwiek sposób, szczególnie taki agresywny jak w Białymstoku przeszkadzać – podkreślił.

Minister skomentował też kontrowersyjne słowa ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego, które zostały odebrane jako nawoływanie do zakazywania marszy równości.

– Jak widać, tego typu marsze wywoływane przez środowiska próbujące forsować niestandardowe zachowania seksualne, budzą ogromny opór. Także i na naszym terenie, ale nie tylko. Nie tylko na Podlasiu, ale i w innych częściach Polski. – mówił Piontkowski na antenie TVN24. – W związku z tym warto się zastanowić, czy w przyszłości tego typu imprezy powinny być organizowane. To powoduje zamieszki, może powodować zagrożenie zdrowia wielu przygodnych obywateli. I trzeba się poważnie zastanowić, w jaki sposób rozwiązać ten problem – dodał.

Według Jacka Sasina, krytyczne komentarze wokół wypowiedzi szefa MEN wzięły się stąd, że minister został źle zrozumiany. – Pan minister powiedział jedno: bardzo niedobrze się dzieje, jeśli dochodzi do takich wydarzeń, gdzie jest zagrożone zdrowie i życie ludzi. I nie powinniśmy dopuszczać do takich sytuacji – tłumaczył Sasin – Tutaj wszyscy się powinni zastanowić, bo nie tylko na państwie ten obowiązek spoczywa, również na organizatorach manifestacji, na samorządzie, który wydaje zgody. Tutaj wszyscy muszą się zachować niezwykle odpowiedzialnie – dodał.

Czytaj także:
Celebryci wsparli atakowanych uczestników Marszu Równości w Białymstoku

Zamieszki w Białymstoku

Przypomnijmy, że w sobotę przez Białystok przeszedł pierwszy w tym mieście marsz równości, który zorganizowano pod hasłem „Białystok miastem dla wszystkich”. Na uczestników czekali agresywni kontrmanifestanci, którzy obrzucali ich wyzwiskami i dopuszczali się aktów przemocy. Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych wskazują na to, że pojedynczy uczestnicy byli ścigani przez członków środowisk kibicowskich, a następnie bici oraz kopani.

Uczestnikom „towarzyszyli” kontrmanifestanci, a wydarzenie zabezpieczała policja. Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych wskazują na to, że pojedynczy uczestnicy byli ścigani przez członków środowisk kibicowskich, a następnie bici oraz kopani. – Trwają czynności procesowe. Do jednostek policji doprowadzono łącznie 20 osób, w tym cztery podejrzewane o popełnienie przestępstw: rozboju, naruszenia nietykalności funkcjonariuszy, użycia gróźb karalnych i znieważenia funkcjonariuszy. 16 osób ukarano mandatami karnymi – powiedział w rozmowie z Onetem nadkomisarz Tomasz Krupa. – W pewnym momencie doszło do dramatycznych obrazków, podczas których policjanci zostali zaatakowani butelkami i kamieniami czy nawet kostką brukową. Potencjalnymi ofiarami byli także uczestnicy marszu oraz osoby postronne. W tej sytuacji policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego. Użyto m.in. granaty hukowe i miotaczy pieprzu – dodał.

Czytaj także:
O zamieszki w Białymstoku są oskarżani kibice Jagielloni. Prezes klubu komentuje
Czytaj także:
Zamieszki w Białymstoku. Truskolaski zawiadamia prokuraturę ws. samorządowców z PiS
Czytaj także:
Abp Wojda o pogardzie w Białymstoku: Nie do pogodzenia z postawą chrześcijanina

Czytaj także

 4
  •  
    Sasin w znanych kregach nazywany jest kadrowcem! A jeszcze jak tam balo wna karawale w Rio za kase SKOK Wolomin, nie wspomne juz zamachu w Smolensku!!!!!!!!!
    • Ludzie uważają, że sasin powinien powiedzieć jak wyglądały przygotowania na wycieczkę do Smoleńska, przecież brał w nich udział
      • Coraz wiecej ludzi ma  tego dosc....docc tych homoseksualnych jatrzacych przemarszow. Jak mozna byc tak glupim walac ta  palka L.G.B.T ..dodajaca jeszcze wieksze poparcie
        dla  pisu.....To napewno bedzie wiekszosc konstytucyjna....no coz... ..he......he......he....he.
        • W demokracji wola większości obywateli jest prawem. Jeżeli społeczeństwo jest przeciwne propagandzie LGBTQ na swoich ulicach i pod swoimi oknami, to należy wolę obywateli uszanować.