Marszałek Sejmu zapłaci za przeloty rodziny rządowym samolotem. Decyzję wymógł Kaczyński?

Marszałek Sejmu zapłaci za przeloty rodziny rządowym samolotem. Decyzję wymógł Kaczyński?

Marek Kuchciński
Marek Kuchciński / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński po fali krytyki, która wywołała informacja, że zabierał swoją rodzinę na pokład rządowego samolotu, pokryje koszty z własnej kieszeni. RMF FM informuje, że taką decyzję wymógł oburzony prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jak poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka, Marszałek Sejmu podjął dziś decyzję o pokryciu kosztów przelotu członków swojej rodziny. Pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne. – Kwota zostanie oszacowana na podstawie umowy Kancelarii Sejmu z PLL LOT – dodaje Grzegrzółka na .

Z kolei dziennikarze RMF FM dowiedzieli się nieoficjalnie, że sprawa przelotów rodziny Kuchcińskiego rządowymi samolotami była jednym z pierwszych tematów trwającej przy Nowogrodzkiej narady ws. list wyborczych. Oburzony prezes Jarosław Kaczyński miał stwierdzić, że takie sytuacje są niedopuszczalne i nie mogą się nigdy powtórzyć. uznał, że to może znacznie pogorszyć wynik wyborczy partii i miał osobiście zdecydować, że Kuchciński ma z własnej kieszeni pokryć koszty przelotów swojej rodziny rządową maszyną.

Z dokumentów do których dotarli dziennikarze Radia Zet wynikało, że Marszałek Kuchciński przynajmniej sześciokrotnie zabierał swoją rodzinę na pokład rządowego samolotu. Informacje wzbudziły szeroką krytykę, a opozycja złożyła wniosek o odwołanie marszałka.

– Wiemy, że to jest koniec kadencji, ale symbolicznie trzeba pokazać, że w normalnym państwie nie ma zgody na tego typu oligarchiczne zachowania przedstawicieli władzy – mówił szef klubu PO-KO Sławomir Neumann.

Po publikacji Radia Zet na temat lotów marszałka, CIS wydało oświadczenie. „W nawiązaniu do publikowanych w przestrzeni publicznej dokumentów, dotyczących lotów Marszałka Sejmu w okresie styczeń – lipiec 2019 r. Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że każda ze zrealizowanych samolotem rządowym podróży drugiej osoby w państwie miała charakter służbowy” – napisało Centrum Informacyjne Sejmu w wyjaśnieniu zamieszczonym na stronie internetowej. „Kalendarz Marszałka Sejmu jest bardzo napięty – realizuje on średnio ok. 30 spotkań służbowych w miesiącu, nie licząc obowiązków podstawowych związanych z funkcjonowaniem Izby. Podróże lotnicze realizowane przy pomocy samolotów rządowych są najbezpieczniejszym i najkorzystniejszym logistycznie sposobem na pogodzenie licznych obowiązków” – czytamy.

CIS nie zaprzeczyło, że wraz z marszałkiem Sejmu latały inne osoby, jednak twierdziło, że nie wpłynęło to na koszty lotów. „W nawiązaniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji, że Marszałkowi Sejmu w podróżach służbowych towarzyszą inne osoby, w tym członkowie rodziny, Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu” – stwierdzono.

Czytaj także:
PO składa wniosek o dymisję marszałka Sejmu. „Arogancja i buta władzy”

Źródło: WPROST.pl / RMF FM

Czytaj także

 15
  • "Na cele charytatywne"? Muzeum Polin i renowacje cmentarzy żydowskich? Niech się Prezes zapyta pana Danielsa co by sugerował bo przed wyborami jakoś dziwnie znikł z wizji i nie daje głosu co Polska ma robić.
    • Takie czyny mają nawet swoją nazwę. A ŁAJZA zawsze będzie łajzą !!!
      • On jeszcze jest marszalkiem ??? A gdzie ta nieskazitelnosc o ktorej tak glosno trabi PIS ? Czy to tylko takie puste slowa ?
        • zastanawiam sie jakim prawem te nalezne nam wszystkim pieniadze maja traffic na jakies nieokreslone cele charytatywne a nie do budzetu panstwa???
          • Kaczor potrafi wziąć za mordę swoich ludzi i jest to niewątpliwie jego zaleta.