MEiN reaguje na słowa Sławomira Broniarza. „ZNP mija się z prawdą”

MEiN reaguje na słowa Sławomira Broniarza. „ZNP mija się z prawdą”

Sławomir Broniarz
Sławomir Broniarz / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Ministerstwo Edukacji i Nauki na Twitterze odniosło się do słów wypowiedzianych przez prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego. „ZNP mija się z prawdą” – czytamy we fragmencie.

Ministerstwo Edukacji i Nauki odniosło się do artykułu portalu money.pl, w którym dziennikarze zrelacjonowali przebieg konferencji prasowej z udziałem prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Ostatnie kilka tygodni pan minister Czarnek wypełniał m.in. deklaracjami dotyczącymi zarówno poziomu przygotowania do nadchodzącego roku szkolnego, jak i opowieściami o tym, jak wiele dobrego w sensie prestiżu zawodowego nauczycieli ma zamiar zrobić w nadchodzącym roku szkolnym – powiedział Sławomir Broniarz, po czym dodał, że te deklaracje zostały poddane próbie weryfikacji.

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego przekazał, że „najprostszym, najbardziej czytelnym sposobem weryfikacji deklaracji dotyczących wzrostu płac nauczycieli, bardzo istotnego czynnika budującego prestiż nauczycieli, aczkolwiek nie jednego i nie jedynego" są projekty ustawy budżetowej na 2022 rok i ustaw okołobudżetowych. – Niestety ze smutkiem musimy stwierdzić, że deklaracje pana ministra pozostają w dużej rozbieżności z tym, co czytamy w tych dokumentach rządowych – ocenił Sławomir Broniarz.

Ministerstwo Edukacji i Nauki reaguje na słowa prezesa ZNP

Jak podaje money.pl, prezes ZNP dodał m.in., że kwota bazowa w projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 jest taka sama, jak ta obowiązująca od 1 września 2020 roku i wynosi 3537,80 zł. – Jest to, więc drugi rok zamrożenia kwoty bazowej dla nauczycieli w ustawie budżetowej. Oznacza to brak zabezpieczenia środków finansowych w budżecie państwa na rok 2022 na podwyżki dla nauczycieli – powiedział Broniarz.

– Nie mamy więc dobrych wieści na ten nowy rok szkolny. Nie ma pieniędzy w przyszłorocznym budżecie na podwyżki dla nauczycieli. Niskie płace zniechęcają zaś młodych ludzi do podjęcia pracy w szkołach i przedszkolach, a doświadczeni nauczyciele rezygnują z pracy. Pogłębia się kryzys kadrowy – analizował prezes ZNP.

Resort, na którego czele stoi Przemysław Czarnek, odpowiedział krótko. „ZNP mija się z prawdą. W projekcie ustawy budżetowej na 2022 r. uwzględnione są środki finansowe przeznaczone na zmiany systemowe w oświacie!” – czytamy we wpisie na .

twitterCzytaj też:
Stan wyjątkowy pod lupą RPO. Marcin Wiącek ma poważne zastrzeżenia ws. ograniczeń dla dziennikarzy

Źródło: money.pl / Twitter
 1

Czytaj także