Nitras „dostał w zęby” od Tuska. Poseł PO: Nie wyraził precyzyjnie tego, co chciał powiedzieć

Nitras „dostał w zęby” od Tuska. Poseł PO: Nie wyraził precyzyjnie tego, co chciał powiedzieć

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Ozdoba
Kwestia religii i wiary zajęła znaczące miejsce w sobotnim przemówieniu Donalda Tuska podczas konwencji PO w Płońsku. Lider Platformy m.in. nawiązał do niedawnych słów Sławomira Nitrasa dotyczących „opiłowania przywilejów” katolików. – Trzeba być precyzyjnym i odpowiedzialnym w każdym słowie, które dotyczy sfery religii – komentuje dla „Wprost” poseł Piotr Borys.

Podczas niedawnego Campusu Polska Przyszłości, organizowanego przez prezydenta Warszawy i wiceszefa PO Rafała Trzaskowskiego, Sławomir Nitras wypowiedział się na temat oddzielenia Kościoła od państwa. Jego ówczesne słowa nie spodobały się wielu komentującym.

– Mam takie poczucie, że w ostatnich 6-7 latach Kościół katolicki wypowiedział trochę posłuszeństwo temu państwu, złamał pewien standard, który w państwie obowiązuje. (…) Musimy was opiłować z pewnych przywilejów – mówił poseł Platformy.

Pomimo krytyki, Sławomir Nitras odmówił przeproszenia urażonych osób. W sobotę na konwencji Platformy w Płońsku bezpośrednio nawiązał do tego w przemówieniu do działaczy lider PO Donald Tusk.

– W mojej rodzinie większość osób jest katolikami. Nie chcą być „piłowani” – stwierdził Donald Tusk.

– Naszym przeciwnikiem nie są katolicy, bo przecież my jesteśmy katolikami w dużej większości. Ludzie, nie wpadajmy w schizofrenię – apelował w dalszej części przemówienia lider PO, dając do zrozumienia, że słowa Sławomira Nitrasa były niepotrzebne.

Czytaj też:
Tusk pouczał polityków PO, zaatakował PiS. Padło ultimatum ws. zmian w Konstytucji

Po jego wystąpieniu w kuluarach na gorąco komentowano, że Sławomir Nitras w ten sposób „dostał w zęby” od Donalda Tuska. Obecna na miejscu dziennikarka „Wprost” Joanna Miziołek zapytała o spięcie na linii Tusk-Nitras posła PO Piotra Borysa.

– Donald Tusk jest katolikiem i doskonale wie, że kwestia religii i Kościoła jest dla ogromnej większości Polek i Polaków kwestią fundamentalną. Polacy są religijni, ale jednocześnie antykościelni. Trzeba to wiedzieć i rozumieć, także po to, żeby wygrywać wybory – odpowiedział Borys.

– Myślę, że Sławomir Nitras nie wyraził precyzyjnie tego, co chciał powiedzieć. Katolicy w Polsce nie mają żadnych przywilejów. Przywileje ma biskup, który nie chce rozliczyć pedofili, przywileje ma Tadeusz Rydzyk. Trzeba być precyzyjnym i odpowiedzialnym w każdym słowie, które dotyczy sfery religii – podkreślił poseł PO, dodając, że jego zdaniem to była prawdziwa intencja tego, o czym mówił podczas przemówienia w Płońsku Donald Tusk.

Czytaj też:
Arłukowicz ostro o Kaczyńskim i PiS: Dewastują państwo. Każdy, kto przyłożył rękę do łamania prawa, za to odpowie

Źródło: Wprost
 21

Czytaj także