PiS w objęciach radykałów. „Cena tego zwrotu może okazać się wysoka”

PiS w objęciach radykałów. „Cena tego zwrotu może okazać się wysoka”

Jarosław Kaczyński w Sejmie
Jarosław Kaczyński w Sejmie Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – jak jeden mąż – poparli przesłanie do dalszych prac w komisji obywatelskiego projektu ustawy „Stop LGBT”, firmowanego przez środowisko Kai Godek. Obóz rządzący coraz bardziej zdaje się osuwać w kierunku ultraprawicy. A to oznacza, że oddala się od politycznego centrum.

Można się zastanawiać, dlaczego cały klub PiS jednogłośnie poparł kontrowersyjny projekt przygotowany przez środowisko Kai Godek, którego celem jest m.in. zakaz organizowania parad równości? Bo można je podciągnąć pod propagowanie homoseksualizmu? Mimo że projekt stawia pod znakiem zapytania zasadę swobody wyrażania poglądów i prawa do zgromadzeń, politycy PiS nie mieli oporów, by przesłać go do dalszych prac w komisji.

W debacie występujący w imieniu klubu PiS poseł Piotr Kaleta, który zapowiedział głosowanie za przesłaniem projektu do dalszych prac w komisji, stwierdził, że co prawda jest on niedoskonały ale trzeba nad nim pracować. Zatem, co do istoty, poseł Kaleta zgadzał się z autorami projektu, że większość sejmowa można zakazać manifestowania postaw i poglądów, które im się nie podobają.

Artykuł został opublikowany w 44/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 23

Czytaj także