Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. „Lex TVN”

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. „Lex TVN”

Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: Newspix.pl / Maciej Goclon / Fotonews
Prezydent zawetował „Lex TVN”. Andrzej Duda ogłosił swoją decyzję podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Jak uzasadniał, przyjęcie tej nowelizacji wywołałoby niepotrzebne, kolejne niepokoje.

Dosyć nieoczekiwanie, tuż po świętach, prezydent zorganizował konferencję prasową, podczas której ogłosił swoją decyzję w sprawie tzw. Lex TVN. Prezydent długo opowiadał o tym, jak zastanawiał się nad ewentualnymi konsekwencjami przyjęcia tej nowelizacji. Po długim wstępie, prezydent ogłosił:

– Odmawiam podpisania nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji i kieruję ją do Sejmu do ponownego rozpatrzenia. To znaczy, że ją wetuję.

Przed ogłoszeniem tej decyzji, Duda wspomniał, że akurat w tej sprawie „podzielił zdanie większości Polaków”, którzy – jak opisywał – wskazywali, że nasze państwo nie potrzebuje kolejnych niepokojów. – Rodacy, którzy ze mną rozmawiali, nie byli prawnikami, nie wchodzili w tajniki rozważań, ale z większości z tych rozmów można było wnioskować jedno: zaniepokojenie – mówił.

Weto Dudy ws. „Lex TVN”. Co dalej z nowelizacją?

Prezydent przyznał przy tym, że przepisy, które ograniczałyby udział kapitału zagranicy w mediach to „sensowne” rozwiązanie, jednak w tym konkretnym przypadku, musiał zdecydować się na weto.

Prezydenckie weto oznacza, że nowelizacja ustawy wraca do Sejmu. Tam posłowie i posłanki mogą weto prezydenta odrzucić, ale potrzeba do większości kwalifikowanej, czyli 3/5 głosów (w obecności minimum połowy ustawowej liczby posłów). 3/5 to 276 głosów, w tej chwili klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 228 posłów i posłanek.

Historia „Lex TVN”

„Lex TVN” nazywa się nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, która dosyć nieoczekiwanie powróciła w drugiej połowie grudnia tego roku. Senat wnosił o jej odrzucenie, a Sejm nie kwapił się do rozpatrzenia weta izby wyższej, aż nagle 17 grudnia odbyło się głosowanie w tej sprawie. Sejm odrzucił senackie weto, a nowela trafiła na biurko prezydenta Andrzeja Dudy.

Krytycy nowelizacji podkreślają, że została skonstruowana tak, by uderzyć wyłącznie w jedną spółkę działającą na polskim rynku medialnym, czyli TVN. Dlaczego? Nowela zmienia zasady przyznawania koncesji dla mediów, których właścicielem są spółki czy firmy z kapitałem spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Tymczasem sytuacja z TVN wygląda następująco: właścicielem stacji jest amerykańskie Discovery, ale kieruje stacją poprzez spółkę założoną w Holandii.

Jeżeli nowelizacja wejdzie w życie, to koncern nie będzie mógł dalej tego robić, ponieważ w myśl nowych przepisów, firmy spoza EOG nie mogą kontrolować mediów działających na podstawie koncesji wydanej w Polsce. W efekcie Discovery mogłoby zostać zmuszone do sprzedaży stacji lub odsprzedaży części akcji.

Czytaj też:
„Niedyskrecje parlamentarne”: Nowe problemy Tuska, „atomowy” konflikt z Brukselą, kto chce zniszczyć Czarzastego

Źródło: WPROST.pl
 15

Czytaj także