Naciski Rosji przed głosowaniem w ONZ. „Będzie uważane za nieprzyjazny gest”

Naciski Rosji przed głosowaniem w ONZ. „Będzie uważane za nieprzyjazny gest”

Siedziba ONZ w Nowym Jorku
Siedziba ONZ w Nowym Jorku Źródło: Flickr / Vad Z
Przed głosowaniem w Radzie Praw Człowieka ONZ, rosyjskie władze rozesłały notę do państw członkowskich. Groziły w niej konsekwencjami dla dwustronnych stosunków, w razie głosowania na niekorzyść Rosji.

W czwartek 31 marca Rosję spotkały kolejne konsekwencje na arenie międzynarodowej za napaść na Ukrainę. Zgromadzenie Ogólne ONZ zagłosowało za zawieszeniem Rosji w Radzie Praw Człowieka, o co wnioskowały Stany Zjednoczone. Bezpośrednia przyczyną złożenia wniosku były wstrząsające doniesienia z Buczy nieopodal Kijowa, gdzie rosyjscy żołnierze dokonali masakry ludności cywilnej. Śmierć poniosło kilkaset osób.

Rosja całkowicie opuściła Radę Praw Człowieka ONZ

– Rosja nie powinna zajmować stanowiska w organie, którego głównym celem jest promowanie poszanowania praw człowieka. To nie tylko szczyt hipokryzji, to niebezpieczne – argumentowała Linda Thomas-Greenfield, ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ.

Głosy „za” zawieszeniem Rosji oddały 93 państwa, „przeciw” 24 – wśród nich m.in. Białoruś, Chiny, Iran i Korea Północna – a 58 wstrzymało się od głosu. Giennadij Kuźmin, zastępca ambasadora Rosji przy ONZ, oznajmił tuż po zakończeniu głosowania, że jego kraj podjął decyzję o całkowitym opuszczeniu Rady Praw Człowieka ONZ.

"Będzie uważane za nieprzyjazny gest"

Okazuje się, że rosyjskie władze próbowały wywrzeć presję na uczestników głosowania. Przed czwartkowym posiedzeniem rozesłały one notę, w której zagrożono bliżej nieokreślonymi konsekwencjami dla dwustronnych stosunków, w przypadku podjęcia decyzji niekorzystnej dla Rosji.

„Warto wspomnieć, że nie tylko poparcie dla takiej inicjatywy [zawieszenie Rosji w Radzie Praw Człowieka ONZ – red.], ale także równoległa pozycja w głosowaniu, tj. wstrzymanie się lub nieuczestniczenie, będzie uważane za nieprzyjazny gest” – brzmi fragment noty, do której dotarli dziennikarze CNN.

Czytaj też:
Siedem krajów będzie rozmawiać z Ukrainą o gwarancjach bezpieczeństwa. Co z Polską?

Opracował:
Źródło: CNN
 0

Czytaj także